Prokurator krajowy Dariusz Korneluk oraz komendant główny policji gen. insp. Marek Boroń podpisali w środę porozumienie dotyczące elektronicznej wymiany danych wykorzystywanych w postępowaniach karnych.
Nowe ustalenia umożliwią sprawne przekazywanie informacji pomiędzy jednostkami policji i prokuratury w formie cyfrowej.
„Celem porozumienia jest usprawnienie i przyspieszenie pracy prokuratorów oraz policjantów poprzez łatwiejszy dostęp do niezbędnych danych. Uporządkowany elektroniczny obieg informacji pozwoli skrócić czas ich weryfikacji, wyeliminować konieczność wielokrotnego przesyłania tych samych dokumentów różnymi kanałami oraz poprawić jakość i kompletność udostępnianych danych. Wspólne standardy wymiany danych przełożą się również na wyższą jakość informacji wykorzystywanych zarówno przez prokuratorów, jak i policjantów” – poinformowała KGP.
Dodano, że zintegrowany system obiegu informacji ograniczy konieczność ręcznego pozyskiwania dokumentów, zmniejszy obciążenia administracyjne i wyeliminuje opóźnienia wynikające z tradycyjnego, papierowego obiegu akt.
Prokuratura Krajowa podkreśliła, że kluczowym elementem porozumienia jest zasada jednokrotnego wprowadzania danych – informacje raz zarejestrowane w systemie jednej instytucji będą mogły być automatycznie przesyłane do systemu drugiej, bez potrzeby ponownego przepisywania. Rozwiązanie to znacząco odciąży pracowników sekretariatów.
W systemie digitalizacji akt prokuratury znajduje się obecnie 1,5 mln spraw, obejmujących ponad 273 mln zeskanowanych stron. Dzięki podpisanemu porozumieniu policjanci uzyskają dostęp do tych zasobów.
Jak wskazano, wdrożone rozwiązania staną się także podstawą przyszłej integracji systemów prokuratury i sądów powszechnych, umożliwiając pełną elektroniczną wymianę danych w całym procesie karnym – od przyjęcia zawiadomienia o przestępstwie, poprzez wniesienie aktu oskarżenia, aż po wydanie prawomocnego wyroku.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze