Reklama

Podziemne przejście pod Targową zniknie? Padły mocne słowa

Podziemne przejście pod ulicą Targową znów stało się jednym z najgorętszych tematów na Pradze-Północ. Podczas poniedziałkowej sesji rady dzielnicy wywiązała się burzliwa dyskusja o przyszłości obiektu przy skrzyżowaniu Targowej i Ząbkowskiej. Zarząd Dróg Miejskich chce jego likwidacji i stworzenia kolejnego przejścia naziemnego. Część radnych uważa jednak, że miejsce można uratować i nadać mu zupełnie nową funkcję.

Ostatecznie projekt stanowiska w sprawie przeznaczenia przejścia na cele kulturalne przepadł. Wynik głosowania pokazał, jak mocno podzieleni są radni — 11 osób było za, 11 przeciw.

Po likwidacji nielegalnego kasyna przyszła pora na decyzję o przyszłości przejścia

Temat wrócił po kwietniowej akcji Krajowej Administracji Skarbowej i policji, które zlikwidowały działające w przejściu nielegalne kasyno. Wkrótce potem Zarząd Dróg Miejskich zdecydował o doraźnym zamurowaniu wejść, tłumacząc to obawą przed powrotem nielegalnej działalności.

Drogowcy nie mają wątpliwości: przejście, ich zdaniem, przestało być potrzebne. W piśmie skierowanym do radnych ZDM podkreśla, że zdecydowana większość pieszych — nawet 95 proc. — i tak korzysta dziś z przejść naziemnych wyznaczonych w ostatnich latach.

Reklama

Urzędnicy wskazują również na koszty utrzymania obiektu i problemy infrastrukturalne. Chodzi m.in. o konieczność sprzątania oraz o schody, które — według ZDM — utrudniają organizację chodników i dróg rowerowych.

Burmistrz Pragi-Północ Gabriela Szustek poinformowała podczas sesji, że już 25 czerwca Rada Warszawy ma głosować nad przekazaniem środków na zasypanie przejścia i przebudowę skrzyżowania. Jak zaznaczyła, obiekt nie spełnia obecnych norm technicznych, przede wszystkim ze względu na zbyt niską wysokość.

Reklama

– Żeby można było dalej z niego korzystać, należałoby je przebudować i pogłębić – mówiła.

Dodała również, że zaledwie 200 metrów dalej znajdują się przejścia podziemne Metra Warszawskiego, które spełniają współczesne standardy bezpieczeństwa i mogłyby pełnić nawet funkcję doraźnego schronienia.

„Nie zasypujmy go pochopnie”. Radni chcą drugiego życia dla przejścia

Nie wszyscy jednak zgadzają się z pomysłem likwidacji przejścia. Część radnych przekonywała, że obiekt ma potencjał i nie powinien znikać z mapy Pragi.

Radny Kamil Ciepieńko z ugrupowania Kocham Pragę argumentował, że po odpowiednim remoncie miejsce mogłoby pełnić funkcję schronienia dla mieszkańców. Zwracał też uwagę, że samo zasypanie przejścia będzie kosztowne.

Reklama

Przewodniczący rady dzielnicy Marcin Dąbrowski z Koalicji Obywatelskiej również opowiedział się przeciwko likwidacji.

– Nie powinniśmy podejmować pochopnej decyzji. To naturalne przedłużenie ulicy Okrzei i zejścia z kładki pieszo-rowerowej. To miejsce powinno zostać – przekonywał.

Według niego stworzenie kolejnego przejścia naziemnego może dodatkowo spowolnić ruch na jednej z najbardziej obciążonych ulic tej części Warszawy.

Innego zdania był radny KO Krzysztof Stępień. Przypominał, że ewentualna przebudowa wymagałaby zamknięcia skrzyżowania Targowej i Ząbkowskiej na trudny do oszacowania czas.

Reklama

– To oznaczałoby praktyczny paraliż dzielnicy – argumentował.

Galeria pod Targową? Padł pomysł stworzenia nowej przestrzeni kulturalnej

Najbardziej nietypową propozycję przedstawił radny PiS Robert Kazanecki. Zaproponował, by przejście przekazać pod opiekę Muzeum Warszawskiej Pragi i stworzyć tam ogólnodostępną galerię uliczną.

Według jego koncepcji przestrzeń mogłaby prezentować historię Pragi, archiwalne fotografie, sztukę współczesną, murale czy czasowe instalacje artystyczne związane z prawobrzeżną Warszawą.

Radny sugerował również wprowadzenie dodatkowych zabezpieczeń — monitoringu, krat lub zamykanych wejść — a także dostosowanie obiektu do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.

Reklama

Pomysł nie przekonał jednak wszystkich. Radna Wanda Grudzień z Porozumienia dla Pragi zwracała uwagę, że dzielnica ma wiele innych historycznych obiektów, które znacznie lepiej nadawałyby się na cele kulturalne. Wymieniała m.in. Fort Śliwickiego, spichlerz Michla, rogatkę Bródnowską czy dawną piekarnię przy Stolarskiej.

Ostatecznie rada dzielnicy nie przyjęła stanowiska w sprawie utworzenia galerii. Remis w głosowaniu pokazał jednak, że przyszłość przejścia pod Targową pozostaje otwarta — a spór o jego dalsze losy dopiero się zaczyna.

Reklama

Przejście podziemne przy skrzyżowaniu ulic Targowej i Ząbkowskiej zostało oddane do użytku na początku lat 70. XX wieku.

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama