Sytuacja staje się coraz poważniejsza, a wkrótce może okazać się najgorszą w historii. Meteorolodzy ostrzegają, że za kilka dni w Warszawie może paść rekord najniższego poziomu wody w Wiśle.
Jak informuje Polskie Radio 24, już w czwartek 3 lipca poziom wody w Wiśle na wysokości Bulwarów może osiągnąć najniższy stan w historii.
– Prognozy wskazują, że pod koniec tygodnia poziom wody w Wiśle może spaść poniżej 20 centymetrów. Taki rekordowo niski poziom odnotowano ostatnio we wrześniu ubiegłego roku, jednak obecne prognozy sugerują, że może być jeszcze gorzej – podkreśla Grzegorz Walijewski, synoptyk i hydrolog z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, cytowany przez Polskie Radio.
Choć niższy poziom wody spowoduje zwiększenie powierzchni warszawskich plaż nad Wisłą, jednocześnie oznacza poważne utrudnienia dla żeglugi. Bardzo prawdopodobne, że niemożliwe stanie się pływanie nawet kajakami.
Źródło: ewarszawa.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze