To wyjątkowa okazja do tego, by w centrum Warszawy przenieść się wizualnie do lat trzydziestych ubiegłego wieku. Od kilku dni w serwisie YouTube dostępna jest animacja "Wirtualna Podróż", dzięki której ze skrzyżowania Marszałkowskiej i alei Jerozolimskich można za pomocą smartfona spojrzeć na budynki stojące w centrum stolicy prawie sto lat temu. Twórcy zadbali nie tylko o detale architektoniczne, ale i o pojazdy, bo po ulicach poruszają się między innymi ówczesne automobile.
O tym jak narodził się pomysł do "ożywiania" stolicy sprzed lat opowiedział portalowi wawa.info jeden z twórców animacji "Wirtualna podróż" - Ernest Julian Rogalski. - Piętnaście lat temu zacząłem tę przygodę od filmu "Warszawa 1935", którego byłem współproducentem. Mój ówczesny wspólnik wymyślił, że dobrze byłoby zrekonstruować przedwojenną Warszawę. Zaraził mnie bardzo tym tematem i potem przez cztery lata za sprawą wspólnie zarobionych pieniędzy produkowaliśmy właśnie "Warszawę 1935". Potem nasze drogi się rozeszły, a po kilku latach nasi poprzedni pracownicy zadzwonili do mnie, by to kontynuować, tworzyć wszystko od nowa i zająć się tym w taki sposób, by jak najwięcej osób mogło tę Warszawę podziwiać. Nad obecną produkcją pracowaliśmy więc w cztery osoby.