Warszawski Orszak Trzech Króli ma bardzo „czytelną” konstrukcję: najpierw wyrusza Święta Rodzina, potem dołącza właściwy Orszak Króli, a finał dzieje się na Placu Zamkowym – z pokłonem, polonezem i wielogodzinnym kolędowaniem. Jeśli idziesz z dziećmi, naprawdę warto znać kolejność scen i orientacyjne czasy, bo to wydarzenie ma i część „marszową”, i „sceniczną”, i „koncertową”.
Data: 6 stycznia 2026
Godziny: 11:45 – 20:00
Miejsca: Pomnik Kopernika (Nowy Świat 72) → Krakowskie Przedmieście → Plac Zamkowy
Dla dzieci: idą m.in. przedszkolaki i „zerówki” przebrane za pastuszków; w kolumnie są też aniołki, kolędnicy, turoń, gwiazdor z gwiazdą, rycerze/dwórki, a także elementy widowiskowe (smoki, wielbłądy, musztra).
Wyrusza Maryja brzemienna i Józef prowadzący żywego osiołka.
To symboliczny początek całej historii: droga do Betlejem.
Powitanie Orszaku i krótkie „wdrożenie” uczestników: ćwiczenie okrzyków, ustawianie grup.
Musztra rycerzy/wojowników, przygotowanie orszakowych ról.
W scenariuszu pojawia się też atak diabłów na orszaki (teatralny element walki dobra ze złem) – efektowny, ale dla najmłodszych bywa głośny i emocjonujący.
W Warszawie poprowadzi ją abp Adrian Galbas.
Od tego momentu zaczyna się „właściwy marsz” głównej kolumny.
Ile to trwa?
Ten etap to ok. 20 minut (11:45–12:05), ale warto przyjść wcześniej, jeśli chcesz stanąć blisko początku kolumny albo spokojnie odebrać korony/śpiewniki.
To część najbardziej „paradowa” – idzie się w stronę Placu Zamkowego.
W uproszczeniu (tak, żeby rodzic mógł sobie wyobrazić, „co zaraz zobaczymy”):
Pojazd z Aniołem obwieszczającym Narodzenie
Gwiazdor z gwiazdą orszakową
Kolędnicy, w tym wesoły turoń
Najmłodsze dzieci (pastuszkowie, aniołki)
Goście/uczestnicy – czyli wszyscy, którzy dołączają „na trasie”
Potem kolejno: Orszak Europejski, Azjatycki, Afrykański (z dworami)
Każdy Król jedzie na pojeździe na czele swojego dworu:
Król Europy: platforma stylizowana na warownię rycerską (rycerze z tarczami, dwórki).
Król Azji: pojazd z ogromnym kadzidłem (symbol daru).
Król Afryki: pojazd z mirrą + towarzyszą mu wielbłądy (później zobaczysz ich taniec na scenie).
Ile to trwa?
Przemarsz jest zaplanowany tak, by przed 13:00 dotrzeć na Plac Zamkowy. Z dziećmi liczyłbym, że od 12:05 do wejścia na plac to mniej więcej 40–60 minut, zależnie od tempa kolumny i przystanków.
Na Placu Zamkowym nie dzieje się wszystko „na raz” – to sekwencja powitań i pokazów prowadząca do kulminacji.
Maryja brzemienna z Józefem i osiołkiem pojawiają się na scenie/placu jako pierwsi.
Po kolei zobaczysz elementy programu:
tańce Aniołów
musztra Rzymian
taniec Smoka (orszaki azjatyckie – smoki tańczą)
taniec Wielbłądów (orszaki afrykańskie)
pokłon pasterzy
To najważniejszy moment fabularny:
Trzej Królowie składają dary: złoto, kadzidło i mirrę.
Potem jest „pokłon Warszawiaków” – wspólny, symboliczny gest uczestników.
Po pokłonie uczestnicy są zaproszeni do poloneza do kolędy „Bóg się rodzi”.
To zwykle bardzo rodzinny moment – ludzie łapią się w korowód, dzieci często idą obok rodziców.
Ile to trwa?
Część sceniczna (od wejścia na plac do poloneza) to zwykle około 60–90 minut, zależnie od tempa programu i ustawienia kolumny.
Po polonezie Plac Zamkowy przechodzi w tryb „śpiewamy razem” – i tu możesz zostać tyle, ile macie siły.
13:20 – Trebunie-Tutki
14:10 – Jest’m
15:30 – przerwa
16:20 – Pola Deptuła i Ola Ptaszyńska
17:00 – Trebunie-Tutki
18:00 – Cantores Minores
18:30 – Justyna Jędrusik & Sąsiedzi
19:00 – Vistula Ensemble
Koniec ok. 20:00
To dobra opcja dla rodzin: możesz potraktować orszak jako wyjście na 1–2 godziny, a jeśli dzieci mają energię – zostać dłużej na koncertach.
Opcja A: „rdzeń wydarzenia” (ok. 2–2,5 godz.)
11:45–12:05 start i Anioł Pański
12:05–13:00 przemarsz
13:00–13:45/14:00 finał na Placu Zamkowym (pokłon + polonez)
Potem można wracać.
Opcja B: „na spokojnie, bez długiego marszu” (ok. 1–1,5 godz.)
Przyjdź od razu na Plac Zamkowy ok. 12:30–13:00
Zobacz finał i poloneza, a potem chwilę kolędowania.
Opcja C: „pełny dzień” (nawet do wieczora)
Orszak + zostanie na koncertach aż do 20:00 (z przerwami na ciepły posiłek).
Korony i śpiewniki mają być rozdawane przez wolontariuszy w trakcie wydarzenia – warto się rozejrzeć, zwłaszcza na początku trasy i przy placu.
Jeśli dziecko boi się głośnych scen: element „diabłów” i musztry bywa donośny – można stać nieco z boku lub dołączyć później.
Najwygodniej z maluchami bywa „finał na placu” + koncerty, bo mniej tłoku w ruchu i mniej stania w ścisku kolumny.
Źródła: PAP, orszak.org
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze