Mieszkaniec Turynu wystąpił na drogę sądową przeciwko swojemu 30-letniemu synowi, który nie pracował i nie chciał wyprowadzić się z domu. Sąd przyznał rację ojcu i nakazał młodemu mężczyźnie opuścić dom w ciągu trzech miesięcy.
Dziennik "La Repubblica" podał, że syn mężczyzny od chwili ukończenia technikum w wieku 19 lat pracował tylko dorywczo. Jego ojciec zwrócił się do wymiaru sprawiedliwości, by nakłonić go do znalezienia stałej pracy i usamodzielnienia się.