Sprawa odszkodowania dla Igora M., ps. „Patyk”, za niesłuszny tymczasowy areszt wraca na wokandę. Wszystkie strony postępowania zapowiedziały możliwość złożenia apelacji po tym, jak Sąd Okręgowy w Płocku przyznał mu niemal 3,3 mln zł zadośćuczynienia i odszkodowania za blisko trzy lata spędzone w areszcie w związku z zarzutem zabójstwa byłego szefa policji Marka Papały.
Wyrok dotyczący wielomilionowego odszkodowania dla Igora M. nie jest jeszcze prawomocny. Jak poinformował Sąd Okręgowy w Płocku, zarówno pełnomocnik Igora M., jak i przedstawiciele Skarbu Państwa oraz prokuratura złożyli wnioski o przygotowanie pisemnego uzasadnienia orzeczenia. Oznacza to, że każda ze stron zachowała możliwość wniesienia apelacji.
Sąd w Płocku w czerwcu zdecydował, że Igor M. otrzyma od Skarbu Państwa ponad 3 mln zł zadośćuczynienia za krzywdę związaną z niesłusznym aresztowaniem oraz blisko 245 tys. zł odszkodowania za utracone zarobki. Łącznie kwota zasądzona na jego rzecz wyniosła prawie 3,3 mln zł.
Roszczenie dotyczyło okresu od kwietnia 2012 do listopada 2015 roku, kiedy Igor M. przebywał w areszcie w związku ze śledztwem dotyczącym zabójstwa byłego Komendanta Głównego Policji Marka Papały.
Igor M., ps. „Patyk”, był jednym z głównych podejrzanych w sprawie zabójstwa Marka Papały, który został zastrzelony 25 czerwca 1998 roku w Warszawie. Według śledczych do zbrodni miało dojść podczas próby kradzieży samochodu byłego szefa policji.
Po latach procesu Sąd Apelacyjny w Warszawie w listopadzie 2023 roku prawomocnie uniewinnił Igora M. od zarzutu zabójstwa. Wcześniej podobny wyrok, choć nieprawomocny, zapadł w 2020 roku przed Sądem Okręgowym w Warszawie.
Po uniewinnieniu Igor M. wystąpił z wnioskiem o rekompensatę za lata spędzone w areszcie. Domagał się 5 mln zł zadośćuczynienia oraz ponad 250 tys. zł odszkodowania.
Postępowanie dotyczące odszkodowania odbywało się przy zachowaniu szczególnych środków bezpieczeństwa i z wyłączeniem jawności. Powodem było to, że w innych sprawach Igor M. występuje jako świadek koronny.
Sąd przeprowadził rozprawy w specjalnie zabezpieczonym miejscu, a dostęp do sali był ograniczony. Również uzasadnienie wyroku zostało odczytane w części niejawnej.
Teraz strony po otrzymaniu zawiadomienia o sporządzeniu uzasadnienia będą miały 14 dni na wniesienie apelacji. Jeśli któraś z nich zdecyduje się na taki krok, ostateczne rozstrzygnięcie zapadnie przed Sądem Apelacyjnym w Łodzi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze