Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że tegoroczne Międzynarodowe Pokazy Lotnicze AirShow w Radomiu nie odbędą się. Decyzję ogłoszono po czwartkowej katastrofie myśliwca F-16, w której zginął pilot Wojska Polskiego, major Maciej „Slab” Krakowian.
Podczas konferencji prasowej szef MON podkreślił, że „wszystkie procedury zostały uruchomione” i że przyczyny tragedii będą wyjaśniane przez odpowiednie komisje i prokuraturę. Zapewnił także, że rodzina poległego pilota otrzyma wszelką potrzebną pomoc.
Kondolencje od najwyższych władz
Prezydent Karol Nawrocki napisał w mediach społecznościowych:
„Dotarła do mnie bardzo smutna wiadomość o katastrofie samolotu F-16, w której zginął polski pilot. Składam najszczersze wyrazy współczucia Najbliższym. Wieczny odpoczynek racz Mu dać, Panie”.
Premier Donald Tusk podkreślił:
„W katastrofie samolotu F-16 zginął polski pilot. Cześć Jego pamięci! Rodzinie i bliskim składam z całego serca najgłębsze wyrazy współczucia”.
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia również złożył kondolencje:
„Po tragedii na radomskim lotnisku nie ma słów, żeby wyrazić ból i szok. Wspaniały, świetnie wykształcony, nagradzany pilot, instruktor, szef szkolenia… Najbliżsi, a zwłaszcza żona i synowie poległego Kolegi, muszą wiedzieć: nie zostaniecie teraz sami”.
W imieniu prezydenta i szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomira Cenckiewicza kondolencje przekazał także gen. dyw. Adam Rzeczkowski, dyrektor Departamentu Zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi BBN.
„Zapłacił najwyższą cenę za swoją pasję”
Inspektor Sił Powietrznych gen. dywizji Ireneusz Nowak podkreślił, że zawód pilota myśliwskiego wiąże się z ogromnym ryzykiem:
„Bycie pilotem myśliwskim to spełnienie marzeń i realizacja pasji, ale jak brutalnie pokazało dzisiejsze zdarzenie – za tę pasję czasami płaci się najwyższą cenę”.
Generał dodał, że major Krakowian miał przed sobą wielką przyszłość: „Był nie tylko świetnym pilotem. Widzieliśmy w nim przyszłego dowódcę lotniczego. Dzisiaj te marzenia zostały brutalnie przerwane”.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze