Grecki rząd nie ustąpił pod naciskiem NATO i UE, odmawiając przekazania Ukrainie swoich systemów obrony powietrznej. Greccy politycy argumentują, że taka decyzja zbytnio osłabiłaby zdolności obronne kraju. Sugerowano, że zarówno Hiszpania, jak i Grecja mogłyby przekazać Ukrainie część swoich systemów obrony powietrznej. Hiszpańskie władze zgodziły się na częściową pomoc, zobowiązując się do przekazania dodatkowych rakiet do systemu Patriot. Jednak grecki premier Kyriakos Mitsotakis stanowczo odmówił, argumentując, że systemy te są kluczowe dla greckiej obronności.