Marcin Józefaciuk poinformował o rezygnacji z członkostwa w klubie parlamentarnym Koalicji Obywatelskiej. Jak podkreślił, jego decyzja nie jest wymierzona w partię, lecz stanowi „formę uwolnienia – zarówno dla mnie, jak i moich dotychczasowych współpracowników”.
Polityk wyjaśnił na platformie X, że decyzję podjął po tym, jak został odwołany z sejmowej Komisji Edukacji i Nauki.
„W związku z takim potraktowaniem posła na Sejm RP, złożyłem na ręce Marszałka Sejmu oraz Przewodniczącego Klubu oświadczenie o rezygnacji z członkostwa w Klubie Parlamentarnym Koalicji Obywatelskiej” – napisał.
Józefaciuk dodał, że o swoim odwołaniu dowiedział się w środę, dopiero z dokumentów przekazanych przed głosowaniami.
„Rozumiem decyzję Klubu – że w czasie nadchodzących reform w komisji potrzebne są osoby zgadzające się z przyjętym kierunkiem zmian. Nie akceptuję jednak sytuacji, w której poseł zostaje postawiony przed faktem dokonanym – bez rozmowy i bez informacji” – zaznaczył.
Według posła, jego odwołanie mogło być formą kary za brak subordynacji, krytykę działań Ministerstwa Edukacji, kontrolę poselską w sprawie edukacji domowej czy też zaangażowanie w sprawy edukacji zawodowej.
„To nie jest atak na klub. To forma uwolnienia. Zgadzam się z większością zmian wprowadzanych przez rząd, ale jako nauczyciel nie mogę zaakceptować blokowania merytorycznej dyskusji o edukacji” – napisał.
Józefaciuk zapowiedział, że nadal zamierza aktywnie działać jako poseł.
„Będę walczył o przyszłość polskiej szkoły, prawa mężczyzn i polskie rodziny” – zadeklarował, dodając, że liczy na zrozumienie ze strony kolegów z KO i swoich wyborców.
„Bo jeśli chcesz grać drużynowo, nie możesz być jedynym graczem na boisku” – stwierdził.
Na zakończenie podkreślił, że w centrum jego uwagi pozostają kwestie edukacji, sprawy mężczyzn, problem alienacji rodzicielskiej oraz prawa mniejszości.
Źródło: PAP, wydarzenia.interia.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze