Amerykańska Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej (NASA) ogłosiła, że nie wyklucza udziału innych firm w realizacji projektu Artemis 3 – załogowej misji, która ma umożliwić powrót człowieka na Księżyc. Dotychczas głównym partnerem agencji w tym przedsięwzięciu była firma SpaceX należąca do Elona Muska.
Pełniący obowiązki administratora NASA Sean Duffy, będący jednocześnie sekretarzem transportu USA, określił SpaceX jako „niezwykłą firmę”, która zdominowała branżę rakietową i stała się jedną z najcenniejszych prywatnych spółek na świecie. Zaznaczył jednak, że inne przedsiębiorstwa – takie jak Blue Origin Jeffa Bezosa czy Rocket Lab – intensywnie pracują nad zdobyciem przewagi technologicznej i kontraktowej w dziedzinie misji księżycowych.
– Otwieram ten kontrakt na udział innych firm. (...) Przed nami nowy wyścig kosmiczny, w którym amerykańskie przedsiębiorstwa będą rywalizować o to, kto jako pierwszy wyśle ludzi z powrotem na Księżyc – powiedział Duffy w rozmowie z telewizją Fox News.
W projekt Artemis zaangażowane są już m.in. Blue Origin, Boeing oraz Lockheed Martin.
Duffy podkreślił, że NASA planuje zakończyć misję w ciągu 18 do 24 miesięcy. Dodał, że prezydent Donald Trump koncentruje się na tym, by Stany Zjednoczone wyprzedziły Chiny w rywalizacji o powrót człowieka na Księżyc, a konkurencja między amerykańskimi firmami ma w tym pomóc.
– Odrobina konkurencji jeszcze nikomu nie zaszkodziła – pobudzi innowacje! Pokonamy w tym Chiny i dokonamy tego za rządów Donalda Trumpa! – napisał Duffy w poniedziałek na platformie X.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze