Na Lotnisku Chopina w Warszawie w piątkowe przedpołudnie doszło do interwencji służb, która na ponad godzinę sparaliżowała część terminala. Pirotechnicy Straży Granicznej sprawdzali pozostawiony bez opieki plecak. Z obszaru terminala ewakuowano kilkaset osób. Choć sytuacja ostatecznie okazała się niegroźna, akcja wywołała spore zamieszanie wśród podróżnych.
To już drugi podobny incydent na największym lotnisku w Polsce w ciągu kilku dni.
Do zdarzenia doszło w piątek, 13 marca, około godziny 11.55 w terminalu A Lotniska Chopina. Służby zostały zaalarmowane po tym, jak w ogólnodostępnej części terminala zauważono plecak pozostawiony bez właściciela.
Ze względów bezpieczeństwa podjęto decyzję o ewakuacji części obiektu. Z obszaru terminala – zarówno z poziomu odlotów, jak i przylotów – wyprowadzono kilkaset osób. Pasażerowie oraz osoby oczekujące na podróżnych musieli na pewien czas opuścić budynek i przenieść się poza strefę działań służb.
Na miejscu natychmiast pojawili się pirotechnicy Straży Granicznej, którzy rozpoczęli procedurę sprawdzania podejrzanego bagażu.
Jak poinformowała Straż Graniczna, bagaż znajdował się na ławce w pobliżu punktu wydawania paszportów tymczasowych w części ogólnodostępnej terminala.
– Pozostawiono plecak na ławce przy wydawaniu paszportów tymczasowych w strefie ogólnodostępnej. Pirotechnicy musieli przeprowadzić rozpoznanie, ponieważ nie udało się nawiązać kontaktu z właścicielem. Plecak został rozpoznany jako bezpieczny – przekazała major Dagmara Bielec ze Straży Granicznej.
Standardowa procedura w takich przypadkach wymaga dokładnego sprawdzenia przedmiotu, ponieważ każdy pozostawiony bez opieki bagaż traktowany jest jako potencjalne zagrożenie.
Interwencja służb spowodowała również utrudnienia w ruchu wokół portu lotniczego. Na czas działań pirotechników zablokowany został wjazd na górny poziom odlotów, a dostęp do części infrastruktury lotniska był ograniczony.
Na miejscu pracowały służby mundurowe, które zabezpieczały teren i kierowały ruchem pasażerów.
Ostatecznie około godziny 13.00 działania zakończono, a terminal został ponownie udostępniony podróżnym.
To już kolejna ewakuacja na Lotnisku Chopina w ostatnich dniach – podobna sytuacja miała miejsce w poniedziałek. Służby ponownie przypominają, że pozostawianie bagażu bez opieki może prowadzić do poważnych utrudnień i uruchomienia pełnych procedur bezpieczeństwa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze