Reklama

MŚ 2026 - Holandia już była w ogródku, już z gąską się witała...

30/06/2026 08:46

Maroko wygrało w rzutach karnych z Holandią 3-2 w meczu 1/16 finału piłkarskich mistrzostw świata, który został rozegrany w meksykańskim Monterrey. Po regulaminowym czasie gry i dogrywce był remis 1:1. Maroko wyrównało w 91. minucie.

Holandia - Maroko 1:1 (0:0), karne: 2-3.

 

Bramki: dla Holandii - Cody Gakpo (72); dla Maroka - Issa Diop (90+1-głową).

Żółta kartka: Maroko - Issa Diop.

Sędzia: Wilton Sampaio (Brazylia). Widzów: 51 243.

 

Obie drużyny przystąpiły do starcia w Monterrey po udanej fazie grupowej, w której wygrały po dwa mecze, a jeden zremisowały. Holendrzy zajęli pierwsze miejsce w swojej grupie, Marokańczycy - drugie, ustępując Brazylii różnicą bramek.

 

Mecz miał dodatkowy kontekst, ponieważ w Holandii mieszka ponad 437 tys. osób marokańskiego pochodzenia. W samej drużynie Maroka są zawodnicy urodzeni, wychowani albo piłkarsko ukształtowani w Holandii, m.in. Ismael Saibari, Noussair Mazraoui, Sofyan Amrabat i Anass Salah-Eddine.

Reklama

 

Selekcjoner reprezentacji Holandii Ronald Koeman przyznał, że taki mecz „przychodzi trochę za wcześnie” w turnieju, ponieważ obie drużyny mają potencjał, by dojść dalej. W rankingu FIFA Maroko zajmuje siódme miejsce, a Holandia jest tuż za nim.

 

W pierwszej połowie dominowali Marokańczycy. Czwarta drużyna poprzedniego mundialu w Katarze częściej atakowała i dłużej utrzymywała się przy piłce. Bramkarz Bart Verbruggen uratował „Pomarańczowych” m.in. po główce Neila El Aynaouiego i strzale Achrafa Hakimiego. W doliczonym czasie gry centymetrów zabrakło Saibariemu, by trącić piłkę po dośrodkowaniu i strzelić czwartego gola w turnieju.

Reklama

 

Niedługo po przerwie drugą bramkową szansę miał Hakimi, ale po jego uderzeniu z ostrego kąta piłka trafiła w poprzeczkę.

 

Jednak to Holendrzy otworzyli wynik. W 72. minucie Verbruggen wykopał piłkę do Crysencio Summerville'a, który błyskawicznie znalazł się w pobliżu pola karnego Marokańczyków, upadając podał jeszcze do Cody'ego Gakpo, a ten wykończył akcję.

 

Holendrzy poczuli się zbyt pewni siebie. W doliczonym czasie gry Chemsdine Talbi popisał się wspaniałym podaniem do Issy Diopa, który strzałem głową wyrównał. Nie bez winy przy utracie bramki był kapitan holenderskiej drużyny Virgil van Dijk.

Reklama

 

W dogrywce najlepszą okazję miał Soufiane Rahimi, ale przegrał pojedynek sam na sam z Verbruggenem.

 

Konkurs karnych był prawdziwym rollercoasterem. W holenderskiej drużynie swoich prób nie wykorzystali Justin Kluivert (trafił w słupek), Quinten Timber (obok słupka) oraz Summerville, którego strzał marokański bramkarz Bono obronił jedną ręką. W zespole Maroka pomylili się Neil El Aynaoui (w poprzeczkę) i Hakimi (w słupek). Szczęśliwie trafił do bramki Rahimi - Verbruggen już prawie złapał piłkę, ale wepchnął ją do siatki... piętą. Zwycięstwo Marokańczyków przypieczętował Saibari.

Reklama

 

W 1/8 finału Maroko zagra z Kanadą. (PAP)

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości