Reklama

Ściany pękają, mieszkańcy Ursynowa w rozpaczy. Nagle kazano im opuścić mieszkania [ZDJĘCIA]

Wielu mieszkańców bloku przy ulicy Hirszfelda na warszawskim Ursynowie jeszcze do niedawna miało nadzieję, że uda się przeczekać kryzys. Dziś nie ma już złudzeń. Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego wydał decyzję z rygorem natychmiastowej wykonalności, nakazując opróżnienie budynku. Oznacza to, że 44 rodziny muszą jak najszybciej opuścić swoje mieszkania.

Powodem są pogłębiające się uszkodzenia konstrukcji. Pęknięcia ścian, które od dłuższego czasu budziły niepokój mieszkańców, w ostatnich dniach zaczęły się wyraźnie powiększać. Inspektorzy uznali, że dalsze użytkowanie budynku może stwarzać zagrożenie.

Decyzja zapadła. Budynek ma zostać zamknięty

Pierwszy sygnał o konieczności ewakuacji mieszkańcy usłyszeli już w piątek. Wówczas Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego ustnie poinformował o nakazie opróżnienia budynku, a dopływ gazu został natychmiast odcięty.

Teraz decyzja ma już formalny charakter i obowiązuje z rygorem natychmiastowej wykonalności.

Reklama

Jak wynika z oświadczenia przekazanego przez inspektorat, spółdzielnia została zobowiązana nie tylko do opróżnienia budynku, ale również do zabezpieczenia całego terenu. W praktyce oznacza to wygrodzenie strefy wokół nieruchomości oraz trwałe uniemożliwienie wejścia do środka poprzez zabezpieczenie drzwi wejściowych materiałami budowlanymi. Mówiąc wprost – klatki schodowe mają zostać zamurowane.

Dla wielu mieszkańców to dramatyczna wiadomość. Część z nich mimo wcześniejszych ostrzeżeń nie zdecydowała się opuścić swoich mieszkań.

Reklama

– I co ja mam w pokoju mieszkać na stare lata? Niech to się zawali ze mną – mówi zrezygnowana mieszkanka bloku.

Spółdzielnia zaskoczona, choć problem był znany od lat

Choć problemy techniczne budynku nie są nowością, zarząd Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej Imielin przyznaje, że nie dysponuje jeszcze oficjalnym dokumentem.

– Rozumiem, że państwo są w posiadaniu tej decyzji. Ja jej nie mam, otrzymałem jedynie ustną informację o konieczności opróżnienia budynku – powiedział Tomasz Fazan, wiceprezes SBM Imielin.

Spółdzielnia zapewnia, że przygotowywała się na możliwość wykwaterowania mieszkańców, jednak wyłącznie jednej klatki schodowej, w której występują największe uszkodzenia. Tymczasem decyzja nadzoru budowlanego obejmuje cały budynek.

Reklama

– Wiadomo było, że prędzej czy później blok będzie wymagał gruntownego remontu albo zostanie zamknięty przez PINB. Przygotowywaliśmy się do ewentualnego wykwaterowania tylko tej klatki na czas prowadzenia robót – tłumaczy wiceprezes spółdzielni.

Na miejscu pojawili się pracownicy techniczni, którzy rozpoczęli montaż dodatkowych podpór mających zabezpieczyć stropy. Nie zmienia to jednak faktu, że mieszkańcy muszą opuścić swoje lokale.

Nie wiadomo, dokąd pójdą mieszkańcy

Największym problemem pozostaje dziś zapewnienie dachu nad głową wszystkim lokatorom. Spółdzielnia deklaruje pomoc w przeprowadzce oraz możliwość zakwaterowania części mieszkańców w hotelach. To jednak rozwiązanie tymczasowe.

Reklama

Nie przygotowano mieszkań zastępczych nawet dla kilkunastu rodzin, choć sytuacja budynku od dawna była znana.

Dodatkowo zarząd zamierza odwoływać się od decyzji nadzoru budowlanego i będzie wnioskował, aby nakaz opróżnienia dotyczył jedynie najbardziej uszkodzonej klatki schodowej.

Zastrzeżenia do sposobu prowadzenia całej sprawy ma również rada nadzorcza spółdzielni.

– My jako rada nadzorcza jesteśmy w takiej sytuacji, że nie możemy zawierać żadnych umów. To leży w kompetencjach zarządu – mówi Grzegorz Śmiałkowski, członek rady nadzorczej SBM Imielin.

Reklama

Pomoc zadeklarował także burmistrz Ursynowa Robert Kempa. Jak zapewnił, mieszkańcy mogliby otrzymać lokale z miejskich zasobów, jednak zgodnie z obowiązującymi przepisami obowiązek zapewnienia lokali zastępczych spoczywa w pierwszej kolejności na spółdzielni.

– Ja bym bardzo chciał, żeby władze spółdzielni bardzo poważnie potraktowały swoich lokatorów – podkreślił burmistrz.

Dla mieszkańców Hirszfelda najbliższe dni będą wyjątkowo trudne. Muszą opuścić swoje domy, nie wiedząc, kiedy – i czy w ogóle – będą mogli do nich wrócić.

Reklama

 

Źródło: Na podstawie materiału warszawa.tvp.pl i TVP 3 Warszawa Aktualizacja: 30/06/2026 12:01
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości