Prokuratura Okręgowa w Warszawie zakończyła śledztwo dotyczące tzw. projektu „dwóch wież”. Jak poinformował we wtorek rzecznik stołecznej prokuratury, prok. Piotr Antoni Skiba, postępowanie zostało umorzone 25 czerwca. W trzech głównych wątkach śledczy uznali, że analizowane działania nie wyczerpują znamion czynu zabronionego.
Śledztwo zostało wszczęte 10 lutego 2025 roku i dotyczyło planowanej przed laty inwestycji na działce należącej do spółki Srebrna w Warszawie. Chodziło o projekt budowy dwóch wysokościowców, który ostatecznie nie został zrealizowany.
Jak przekazał prok. Piotr Antoni Skiba, postępowanie zakończyło się wydaniem decyzji o umorzeniu. Z komunikatu wynika, że w odniesieniu do wszystkich trzech badanych wątków prokuratura stwierdziła brak znamion czynu zabronionego, co oznacza, że nie znalazła podstaw do dalszego prowadzenia sprawy.
Jednym z kluczowych elementów śledztwa były okoliczności współpracy z austriackim przedsiębiorcą Geraldem Birgfellnerem. Prokuratura analizowała, czy w okresie od maja 2017 do lipca 2018 roku mogło dojść do doprowadzenia go do niekorzystnego rozporządzenia mieniem o wartości co najmniej 1,3 mln euro.
Postępowanie obejmowało m.in. kwestie związane z przygotowaniami do planowanej inwestycji, zakresem uprawnień osób działających w imieniu spółki Srebrna oraz rozliczeniami dotyczącymi wynagrodzenia za wykonane prace. Ostatecznie śledczy nie dopatrzyli się podstaw do przypisania analizowanym działaniom charakteru przestępczego.
Śledztwo obejmowało także dwa wątki odnoszące się do Fundacji Instytut im. Lecha Kaczyńskiego. Prokuratorzy sprawdzali okoliczności związane z rzekomym przyjęciem korzyści majątkowej w wysokości 50 tys. zł przez członka Rady Fundacji oraz domniemanym nakłanianiem Geralda Birgfellnera do przekazania 100 tys. zł, z czego część miała trafić do przedstawiciela władz Fundacji.
Także w tych przypadkach postępowanie zakończyło się umorzeniem wobec stwierdzenia, że badane zachowania nie zawierają znamion czynu zabronionego.
Prok. Piotr Antoni Skiba poinformował jednocześnie, że szczegółowe uzasadnienie decyzji nie zostanie na razie przedstawione opinii publicznej. Powodem jest konieczność wcześniejszego przygotowania tłumaczenia postanowienia na język niemiecki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze