Prokuratura Okręgowa w Radomiu umorzyła postępowanie dotyczące współpracy Fabryki Broni „Łucznik” z amerykańskim kontrahentem. Śledczy uznali, że choć sprawa dotyczyła wielomilionowych kwot i ryzykownych zmian w rozliczeniach, nie doszło do przestępstwa, a działania zarządu mieściły się w granicach decyzji biznesowych.
Prokuratura Okręgowa w Radomiu zakończyła śledztwo dotyczące współpracy Fabryki Broni „Łucznik” z firmą Arms of America. Postępowanie dotyczyło podejrzeń, że zmiana warunków handlowych mogła narazić radomską spółkę na straty sięgające co najmniej 1,2 mln dolarów. Śledczy ostatecznie uznali jednak, że nie doszło do popełnienia przestępstwa.
Sprawa obejmowała działania członków zarządu fabryki w okresie od marca 2023 do sierpnia 2024 roku, w tym m.in. obecnego prezesa Seweryna Figurskiego. Analizowano decyzję o przejściu z systemu pełnej przedpłaty na model z odroczonym terminem płatności w relacjach z amerykańskim kontrahentem.
Jak poinformowała prokuratura, zmiana ta została uznana za dopuszczalne ryzyko gospodarcze, wynikające z wieloletniej i dotychczas stabilnej współpracy między stronami oraz sytuacji rynkowej partnera zagranicznego. Śledczy wskazali, że celem decyzji było utrzymanie sprzedaży na kluczowym rynku amerykańskim.
W uzasadnieniu umorzenia podkreślono, że większym zagrożeniem dla interesów spółki mogłaby być utrata wieloletniego kontrahenta niż czasowe złagodzenie warunków płatności. Nie stwierdzono również, aby działania zarządu były ukierunkowane na osiągnięcie nienależnych korzyści majątkowych.
Prokuratura zaznaczyła, że ewentualne premie dla zarządu były powiązane z wynikami spółki, a sama decyzja handlowa mieściła się w granicach normalnego ryzyka gospodarczego.
Do sprawy odniósł się także obecny zarząd Fabryki Broni „Łucznik”, który podkreślił, że postępowanie nie wykazało podstaw do przypisania odpowiedzialności karnej. W oświadczeniu wskazano, że decyzje biznesowe – choć obarczone ryzykiem – przyczyniły się do utrzymania strategicznej pozycji spółki na rynku amerykańskim.
Śledztwo zostało wszczęte w 2025 roku po zawiadomieniu posła Koalicji Obywatelskiej Konrada Frysztaka. Dotyczyło m.in. kontraktów na dostawy karabinków Beryl i Mini Beryl.
Po zakończeniu postępowania wprowadzono zmiany w polityce rozliczeń z kontrahentem – obecnie spółka wymaga pełnej przedpłaty lub równoważnych zabezpieczeń finansowych, takich jak gwarancje bankowe czy akredytywy. Ustalono również termin ostatecznego uregulowania zobowiązań do 30 czerwca 2026 roku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze