Inspekcja Kolejowa potwierdziła w czwartek, że maszynista pociągu osobowego, który zderzył się w Pardubicach ze składem towarowym, nie zareagował na opuszczony semafor zakazujący jazdy. Wśród 4 ofiar śmiertelnych dwie kobiety to obywatelki Ukrainy.
Inspektorzy wyjaśniają, czy doszło do usterki technicznej, błędu ludzkiego lub połączenia obu tych czynników, napisano w komunikacje Inspekcji Kolejowej. Zapowiedziano też, że postępowanie Inspekcji potrwa kilka miesięcy. Maszyniści z obu składów nie zostali poszkodowani w katastrofie. Osobne śledztwo prowadzi policja pod nadzorem prokuratury.