W lutowe popołudnie na spokojnej, zwykle niebudzącej większych emocji ulicy warszawskiej Woli, doszło do dramatycznego zdarzenia — duży pies, pozostawiony bez opieki, zaatakował i zagryzł niewielką chihuahuę. Wszystko wydarzyło się na oczach właścicielki zwierzęcia.
Relacja pani Izabeli, opublikowana w mediach społecznościowych, poruszyła lokalną społeczność. Kobieta opisała, jak pies jej babci został brutalnie zaatakowany przez większego czworonoga, który biegał bez smyczy i nadzoru. Najbardziej szokujący okazał się jednak nie sam atak, lecz zachowanie właściciela agresywnego psa.
– Zwierzę zaatakowało i zagryzło na śmierć małego psa mojej babci. Właściciel po prostu uciekł, nie udzielając żadnej pomocy i nie biorąc odpowiedzialności za to, co się stało – relacjonowała.
Sprawą zajęli się funkcjonariusze z wolskiej komendy. Po przyjęciu zawiadomienia rozpoczęto czynności wyjaśniające, które — jak się okazało — szybko przyniosły efekty. Policjanci zabezpieczyli materiał dowodowy, przeanalizowali zapisy monitoringu oraz dotarli do świadków zdarzenia.
To właśnie dzięki ich pracy udało się ustalić tożsamość właściciela psa. Mężczyzna został już przesłuchany, a zebrana dokumentacja trafi wkrótce do sądu wraz z wnioskiem o jego ukaranie.
Choć właściciel próbował uniknąć konsekwencji, sprawa znajdzie swój finał przed wymiarem sprawiedliwości. Odpowie za niezachowanie środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia — a to wykroczenie, które w polskim prawie nie pozostaje bezkarne.
Zgodnie z art. 77 Kodeksu wykroczeń, właściciel zwierzęcia ma obowiązek sprawować nad nim odpowiednią kontrolę. Zaniedbanie tego obowiązku może skutkować grzywną, karą ograniczenia wolności, a w niektórych przypadkach także naganą.
Ta sprawa to nie tylko jednostkowy dramat, ale również przypomnienie, że odpowiedzialność za zwierzę nie kończy się na jego posiadaniu. Czasem jeden moment nieuwagi — lub, jak w tym przypadku, całkowity jej brak — prowadzi do tragedii, której nie da się cofnąć.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze