W nocy z wtorku na środę w legionowskim oknie życia, prowadzonym przez siostry urszulanki, pozostawiono noworodka. Chłopiec trafił najpierw pod opiekę zakonnic, a następnie został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego i przewieziony do szpitala.
We wtorkową noc, tuż po godzinie 23:00, w legionowskim oknie życia prowadzonym przez siostry urszulanki pojawił się noworodek. Alarm w domu zakonnym uruchomił się automatycznie po otwarciu specjalnego okna w tzw. kapliczce życia. Zakonnice szybko podjęły interwencję i zaopiekowały się chłopcem do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego.