Siedem monumentalnych aktów z cyklu „Magdaleny” Wojciecha Fangora oraz inne jego prace będzie można oglądać od piątku na wystawie „Reprezentacja 2” w Mazowieckim Centrum Sztuki Współcznej Elektrownia w Radomiu. Ekspozycję uzupełni szeroki wybór dzieł artystów posługujących się językiem geometrii.
„Reprezentacja 2. Z kolekcji Mazowieckiego Centrum Sztuki Współczesnej Elektrownia w Radomiu i depozyty” to kontynuacja jubileuszowego projektu przygotowanego we wrześniu 2025 roku z okazji 20-lecia instytucji. W pierwszej odsłonie pokazano prace wybitnych twórców związanych z postmodernizmem i neoawangardą.
Tym razem Elektrownia prezentuje jeden z najcenniejszych nowych nabytków swojej kolekcji – siedem „Magdalen” Wojciecha Fangora. Cykl monumentalnych aktów inspirowany jest postacią Magdaleny Shummer-Fangor, żony artysty. W październiku ubiegłego roku fundacja zarządzająca spuścizną twórcy, zmarłego w 2015 roku, oficjalnie przekazała prace radomskiej instytucji, która planuje stworzenie stałej ekspozycji poświęconej Fangorowi.
Oprócz „Magdalen” widzowie zobaczą również inne dzieła artysty znajdujące się w depozycie Elektrowni. – To kameralne, bardzo osobiste obrazy z wczesnego okresu twórczości Fangora, które prezentowaliśmy już na przełomie 2022 i 2023 roku podczas wystawy „Dzisiaj są moje urodziny” – przypomina kurator ekspozycji Mariusz Jończy.
Osobną część wystawy stanowi zbiór prac artystów z różnych krajów, tworzących w nurcie sztuki geometrycznej. Jak podkreśla kurator, kolekcja ta jest efektem wieloletnich plenerów organizowanych w Domu Pracy Twórczej w Radziejowicach przez Bożenę Kowalską – krytyczkę i teoretyczkę sztuki, zmarłą w 2023 roku. – Dzięki jej działalności Elektrownia wzbogaciła się o około 400 dzieł. Na wystawie pokażemy kilkadziesiąt z nich – mówi Jończy. W ekspozycji znajdą się również prace z prywatnej kolekcji Kowalskiej, obecnie zdeponowane w radomskiej instytucji.
Po raz drugi w Mazowieckim Centrum Sztuki Współczesnej Elektrownia zaprezentowane zostaną także obrazy Rajmunda Ziemskiego. Artysta, choć przez lata związany z Warszawą, pochodził z Radomia, a część jego twórczości była już pokazywana w Elektrowni w 2024 roku.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze