Dla 26-letniej matki czwórki dzieci list skierowany do prezydenta staje się ostatnią deską ratunku. Bez pomocy głowy państwa, kobieta jest zmuszona stawić czoła możliwości ponownego więzienia w maju tego roku. Jej pobyt w zakładzie penitencjarnym miał miejsce po tym, jak broniąc swojego dziecka, została skazana za atak na agresywnego napastnika.
Angelika, 26-letnia matka czwórki dzieci, przeszła przez trudne dzieciństwo, zamieszkując pod jednym dachem z matką borykającą się z uzależnieniem od alkoholu. W wieku 18 lat zakochała się i założyła rodzinę, lecz niestety, życie z mężem okazało się pełne trudności. Mąż Angeliki okazał się hazardzistą, stosującym przemoc i prowadzącym do częstych awantur.