Po aresztowaniu Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego w Pałacu Prezydenckim, Andrzej Duda wyraził swoje niezadowolenie wobec Służby Ochrony Państwa, informuje "Gazeta Wyborcza" w wydaniu wtorkowym. Istnieje obawa ze strony Prezydenta, że obecny rząd ma wpływ na SOP, umieszczając w niej "swoich ludzi".
Po aresztowaniu Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego w Pałacu Prezydenckim, Andrzej Duda wyraził swoje niezadowolenie wobec Służby Ochrony Państwa, informuje "Gazeta Wyborcza" w wydaniu wtorkowym. Istnieje obawa ze strony Prezydenta, że obecny rząd ma wpływ na SOP, umieszczając w niej "swoich ludzi". Nawet członków swojej osobistej ochrony rzekomo wyzywał, kazał im opuścić miejsce. Anonimowy oficer twierdzi, że Prezydent bezpośrednio oskarżył dowódców o udział w spisku.