W czwartek rano linia M1 warszawskiego metra wznowi kursowanie na całej trasie – od Młocin do Kabat. Wyjątkiem będzie stacja Racławicka, która pozostanie wyłączona z użytkowania po poważnej awarii, do jakiej doszło tam we wtorek. Pociągi nie będą się na niej zatrzymywać.
„Uruchomienie i testy całego systemu trwały trochę dłużej niż zakładaliśmy, ale bezpieczeństwo jest dla nas najważniejsze” – napisał Trzaskowski w mediach społecznościowych, dołączając nagranie z prowadzonych testów.
Prezydent Warszawy poinformował o wznowieniu kursowania metra w środę tuż przed północą. „Dobre wiadomości w sprawie metra!” – zaznaczył, podkreślając, że ruch na całej trasie zostanie przywrócony, z wyłączeniem jednej stacji.
We wtorek na stacji Racławicka doszło do poważnej awarii – pożaru urządzeń sterujących. Do czasu zakończenia napraw stacja pozostanie nieczynna.
Dla pasażerów korzystających z tej stacji uruchomiono rozwiązania zastępcze. Autobusy linii dziennej 174 oraz nocnych N36 i N86 będą dowozić do najbliższej działającej stacji metra. W przypadku linii 174 uruchomione zostaną dodatkowe kursy na skróconej trasie: Dworzec Centralny – Metro Wierzbno.
„Dziękuję warszawiakom za cierpliwość i wyrozumiałość, a wszystkim służbom za ogrom wysiłku i sprawną współpracę” – podkreślił Trzaskowski.
Na razie nie wiadomo, kiedy stacja Racławicka ponownie zostanie otwarta.
Źródło: interia
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze