Plan minimum osiągnięty, choć po raz trzeci z rzędu najważniejszy cel przeszedł "koło nosa". Piłkarze warszawskiej Legii pokonali w niedzielę w Grodzisku Wielkopolskim Wartę Poznań 1:0. Wyniki innych spotkań 33. kolejki Ekstraklasy sprawiły, że stołeczna ekipa zapewniła sobie zajęcie trzeciego miejsca, które gwarantuje grę w eliminacjach Ligi Konferencji Europy.
Początek niedzielnego spotkania był spokojny z obu stron. Pierwsza groźna akcja miała miejsce w 7. minucie, gdy Paweł Wszołek wbiegł z prawej strony w pole karne gospodarzy i wycofał piłkę na dziesiąty metr, jednak nikt z Legii nie zdołał wykończyć tej akcji. Znów groźnie w polu karnym Warty było w 17. minucie, gdy Marc Gual podawał przed bramkę do Macieja Rosołka, ale ten wślizgiem nie zdołał skierować piłki do siatki. Poznaniacy próbowali "odryźć się" pięć minut później, ale strzał Michała Kopczyńskiego po rzucie wolnym był niecelny. Za to w 27. minucie z prowadzenia mogli cieszyć się legioniści, gdy z rzutu roźnego dośrodkował Josue, a Radoslav Pankov główkując przelobował w długi róg Adriana Lisa. Dwie minuty później mogło być 2:0, ale po strzale Gual bramkarz Warty nie miał problemu z interwencją. W 31. minucie znów na bramkę Legii strzelał Kopczyński i był naprawdę bliski szczęścia. Cztery minuty później Gual oddał kolejny strzał, lecz Lis znów był górą. W pierwszej połowie za wiele już nie wydarzyło się na boisku i na przerwę legioniści schodzili z jednobramkowym prowadzeniem.