Wielka Brytania szykuje się na wyjątkową rocznicę — sto lat od narodzin królowej, która na trwałe zmieniła oblicze monarchii. Obchody będą rozłożone na cały dzień i — co znamienne — nie ograniczą się do ceremonii, lecz przyjmą formę działań bliskich wartościom, które przez dekady definiowały panowanie Elżbiety II.
Kiedy 21 kwietnia 1926 roku na świat przyszła Elizabeth II, była jedynie jedną z wielu członkiń królewskiej rodziny — daleko od wizji przyszłej monarchini. Los potrafi jednak pisać scenariusze bardziej zaskakujące niż polityczne kroniki. Przełom nastąpił dekadę później, gdy Edward VIII zrzekł się tronu. W efekcie koronę przejął ojciec Elżbiety, George VI, a młoda księżniczka znalazła się w samym centrum wydarzeń.
Gdy w lutym 1952 roku Jerzy VI zmarł, 25-letnia Elżbieta stanęła przed zadaniem, które przerastało jej pokolenie — nie tylko ze względu na młody wiek, lecz także realia epoki. Jak wspominała w jednym z dokumentów BBC Camilla, była ona jedyną kobietą w świecie zdominowanym przez mężczyzn sprawujących najwyższe funkcje. Nie miała gotowego wzorca. Musiała stworzyć własny.
Trudno znaleźć w nowoczesnej historii monarchii równie długie i konsekwentne panowanie. Elizabeth II rządziła przez ponad siedem dekad — dokładnie 70 lat i 214 dni — stając się najdłużej panującym monarchą w historii Wielkiej Brytanii. Jej obecność była czymś więcej niż konstytucyjną funkcją: była punktem odniesienia w czasach zmian politycznych, społecznych i kulturowych.
Zaufanie społeczne, jakim się cieszyła, nie było przypadkiem. Według badań opinii publicznej, jeszcze niedługo przed jej setną rocznicą urodzin, ponad 80 procent Brytyjczyków wyrażało o niej pozytywną opinię — wynik, którego nie osiąga żaden z żyjących członków rodziny królewskiej. To efekt konsekwencji, dyscypliny i głęboko zakorzenionego poczucia obowiązku, o którym wielokrotnie mówili zarówno współpracownicy, jak i najbliżsi.
Setna rocznica urodzin królowej nie ma być jedynie symbolicznym wspomnieniem. Centralnym punktem obchodów stanie się inauguracja Queen Elizabeth Trust — inicjatywy charytatywnej, której celem jest przywracanie życia zaniedbanym przestrzeniom publicznym. To projekt, który bezpośrednio nawiązuje do filozofii królowej: przekonania, że wspólnota zaczyna się od troski o najbliższe otoczenie.
W tym samym duchu Charles III oraz Camilla odwiedzą British Museum, gdzie zapoznają się z planami budowy pomnika upamiętniającego Elżbietę II i jej męża, Prince Philip. Monument ma stanąć w sąsiedztwie Pałacu Buckingham, w Parku św. Jakuba — miejscu silnie związanym z historią brytyjskiej monarchii.
Nie zabraknie również wydarzeń o bardziej osobistym charakterze. Wieczorne spotkanie z przedstawicielami organizacji charytatywnych, którym patronowała królowa, a także z osobami obchodzącymi w tym roku swoje setne urodziny, ma podkreślić ciągłość pokoleń i idei.
Równolegle Anne, Princess Royal otworzy Ogród Elżbiety II w londyńskim Regent’s Parku, a w Pałacu Buckingham trwa już wystawa „Queen Elizabeth II: Her Life in Style”. To największa jak dotąd prezentacja garderoby monarchini — ponad 300 eksponatów, w tym suknia ślubna czy strój z ceremonii otwarcia igrzysk olimpijskich w 2012 roku.
Setna rocznica urodzin Elżbiety II staje się więc czymś więcej niż wspomnieniem przeszłości. To próba uchwycenia dziedzictwa, które — choć zakorzenione w tradycji — wciąż znajduje swoje miejsce w nowoczesnym świecie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze