Wymarzone wesele młodej pary okazało się gorzką lekcją rzeczywistości. Postanowili urządzić wystawną uroczystość za zawrotną sumę 100 tys. zł, licząc po cichu na hojność zaproszonych gości. Niestety, marzenia o zwrocie inwestycji szybko legły w gruzach, gdy okazało się, że prezentowe koperty skrywały zaledwie 7 tys. zł.
Młodzi zdecydowali się nawet na kredyt, by „zachwycić” swoich gości. Przyjęcie rzeczywiście było imponujące, goście bawili się znakomicie, jednak radość nowożeńców zakończyła się zaraz po otwarciu kopert. Zamiast oczekiwanych dziesiątek tysięcy, pojawiły się kwoty typu 20 czy 50 zł. Młoda para poczuła się wręcz urażona takim „hojnym” gestem.