Reklama

Koniec zabawy na ulicach! Za drift i jazdę na jednym kole — nawet 5 lat więzienia!

Warszawa od lat zmaga się z problemem nielegalnych wyścigów i driftów. Teraz ma to się zmienić. Sejm przyjął przepisy wprowadzające surowsze kary za rażące łamanie zasad ruchu drogowego, w tym za nielegalne driftowanie, organizowanie wyścigów oraz przygotowania do nich.

Za przyjęciem zmian głosowało 274 posłów, przeciw było 174, a 23 wstrzymało się od głosu. Nowelizacja przewiduje m.in., że za narażenie człowieka na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia w wyniku rażącego przekroczenia prędkości będzie grozić od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. To jedna z poprawek KO do rządowego projektu, przyjęta w piątek przez Sejm.

Rząd pierwotnie chciał, by kara obowiązywała w przypadku przekroczenia prędkości o co najmniej połowę na autostradzie lub drodze ekspresowej, a na innych drogach — co najmniej dwukrotnie. Posłowie zaakceptowali tę oraz dwie inne poprawki KO, odrzucając wszystkie propozycje PiS i Razem.

Reklama

Kary dla kierowców lekceważących prawo

Nowe przepisy mają uderzyć w kierowców, którzy świadomie i rażąco łamią prawo. Z ruchu drogowego mają być eliminowani recydywiści oraz osoby z wielokrotnymi zakazami prowadzenia pojazdów. Zaostrzone sankcje mają pełnić funkcję odstraszającą.

Sejm przyjął też definicję nielegalnego wyścigu – to rywalizacja co najmniej dwóch kierowców, którzy starają się przejechać określony odcinek drogi w jak najkrótszym czasie, łamiąc przy tym zasady bezpieczeństwa. Nowe przepisy mają pomóc w zwalczaniu problemu takich wyścigów i rajdów odbywających się na drogach publicznych.

Reklama

Wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha przypomniał, że mimo prowadzonych działań w Polsce każdego dnia w wypadkach drogowych giną średnio cztery osoby, a codziennie potwierdzane są trzy nielegalne wyścigi samochodowe.


Drift i jazda na jednym kole też karalne

W ustawie znalazła się także definicja driftu – to „celowe wprowadzenie pojazdu w poślizg lub utrata przyczepności choćby jednego z kół podczas ogólnodostępnego zgromadzenia, bez wymaganego zezwolenia”. Tego typu zachowania będą karane.

Przepisy obejmują również motocyklistów wykonujących niebezpieczne manewry, np. jazdę na jednym kole. Zmieniono też zasady dotyczące organizacji zlotów – zgromadzenia powyżej 10 pojazdów wymagają wcześniejszego zgłoszenia gminie.

Reklama

Surowsze kary i przepadek pojazdów

Nowe regulacje przewidują możliwość przepadku pojazdu także wtedy, gdy kierowca był trzeźwy, ale prowadził mimo obowiązującego zakazu. Recydywiści z wieloma zakazami będą mogli liczyć na zawieszenie kary więzienia tylko w wyjątkowych przypadkach.

Sąd będzie mógł również orzec dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów wobec osób, które nie stosują się do wcześniejszych orzeczeń.

Podwyższono też minimalne świadczenie pieniężne za złamanie zakazu prowadzenia – z 5 tys. zł do 10 tys. zł. W przypadku, gdy przepadek pojazdu nie jest możliwy, maksymalna nawiązka wzrośnie z 100 tys. zł do 500 tys. zł.

Reklama

Nowe przepisy wejdą w życie 30 dni po ogłoszeniu, a teraz trafią do Senatu.

 

Źródło: warszawa.tvp.pl

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości