Polska placówka dyplomatyczna w Caracas monitoruje sytuację polskich turystów przebywających na Jamajce w związku z nadciągającym huraganem Melissa – poinformował rzecznik MSZ Maciej Wewiór. Jak przekazał, resort potwierdził obecność na wyspie dziesięciu polskich turystów oraz rezydenta opiekującego się grupą.
Wewiór zaapelował do wszystkich Polaków przebywających na Jamajce o zarejestrowanie się w systemie Odyseusz oraz ścisłe stosowanie się do zaleceń miejscowych władz i służb ratunkowych.
Z informacji RMF FM wynika, że wśród polskich turystów na wyspie znajduje się m.in. aktor Michał Żebrowski z rodziną.
Huragan Melissa, sklasyfikowany jako żywioł piątej kategorii, jest najsilniejszym w tym roku na świecie. Wiatr osiąga prędkość nawet 280 km/h, a eksperci z amerykańskiego Narodowego Centrum ds. Huraganów (NHC) ostrzegają, że może on przynieść zniszczenia i powodzie porównywalne z huraganem Katrina, który przed 20 laty spustoszył Nowy Orlean. Według prognoz Melissa ma dotrzeć do Jamajki we wtorek.
Premier Jamajki Andrew Holness ostrzegł przed szczególnie poważnymi skutkami w zachodniej części kraju. – Nie sądzę, by jakakolwiek infrastruktura w tym regionie była w stanie wytrzymać huragan kategorii 5. Zniszczenia mogą być znaczne – powiedział.
– Na tę chwilę w systemie Odyseusz zarejestrowanych jest około 10 osób oraz jeden rezydent – poinformował rzecznik MSZ. – Szacujemy, że w sezonie turystycznym na Jamajce może miesięcznie przebywać około 100 Polaków, jednak niekoniecznie jednocześnie. Dokładne ustalenie tej liczby jest trudne, ponieważ przy pobycie krótszym niż 30 dni nie jest wymagana wiza, a nie każdy touroperator zgłasza wyjazdy do resortu – dodał.
Wewiór podkreślił, że w obecnej sytuacji najważniejsze jest bezpieczeństwo i stosowanie się do lokalnych zaleceń. – Nie możemy bezpośrednio interweniować w obliczu żywiołu, ale apelujemy do wszystkich obywateli o ostrożność i rejestrowanie się w systemie odyseusz.msz.gov.pl. To ważne zarówno dla ich bezpieczeństwa, jak i informacji dla bliskich – zaznaczył.
Jak poinformował rzecznik, Ambasada RP w Wenezueli, odpowiedzialna także za Jamajkę, już sześć dni temu wysłała ostrzeżenie dotyczące tropikalnej burzy Melissa, zanim przekształciła się ona w huragan.
– Informowaliśmy wówczas o ryzyku ulewnych opadów, gwałtownych powodzi, przerw w dostawach prądu oraz podmyć dróg. Już wtedy apelowaliśmy o ostrożność i śledzenie komunikatów służb – przypomniał Wewiór.
Dodał, że resort monitoruje sytuację na bieżąco i utrzymuje kontakt z lokalnymi służbami. – Mamy nadzieję, że wszyscy nasi obywatele bezpiecznie przetrwają przejście huraganu i będą mogli wrócić do domu. W przypadku ewentualnych poszkodowanych pierwszeństwo w działaniach mają lokalne służby medyczne. Nasze placówki nie świadczą pomocy medycznej, chyba że wymagają tego szczególne okoliczności – zaznaczył rzecznik MSZ.
– Robimy wszystko, by Polacy mogli jak najszybciej i bezpiecznie wrócić do kraju po przejściu żywiołu – podsumował Wewiór.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze