Reklama

Hanna i Marcin zapraszają na Plac Konstytucji [ZDJĘCIA]

18/02/2024 15:54

Jeden z najciekawszych placów stolicy. Co poza architekturą ma nam do zaoferowania?

Plac Konstytucji powstał w latach 50 jako część osiedla robotniczego tzw. MDM, Marszałkowskiej Dzielnicy Mieszkaniowej. Monumentalny i socrealistyczny, jednak nie aż tak, jak pobliski Plac Defilad.


[mediabox=n]1108534[/mediabox]

Na fotoplanie widać Plac Konstytucji i okolice. Powstał on na potrzeby strony i projektu Place Warszawy. https://placewarszawy.pl/pl/plac-konstytucji/plac/9.

Plac Konstytucji jest lubiany przez warszawiaków, uznawany za elegancki i choć komunistyczny, to doceniamy go za przestrzenność i detale architektoniczne.

[mediabox=n]1108538[/mediabox]


Takie, jak ta mozaika, która przedstawia narciarzy. Trochę za dużo betonu, ale drzewa wynagradzają to, szczególnie wiosną i latem.



[mediabox=n]1108540[/mediabox]

Monumentalne latarnie nocą oświetlają plac.


[mediabox=n]1108542[/mediabox]


[mediabox=n]1108544[/mediabox]

Możemy stąd dojść w wiele ciekawych miejsc. A jednym z nich jest prywatne Muzeum PRL, w którym można kupić na przykład takie kubki.

[mediabox=n]1108545[/mediabox]

Spotkaliśmy tu także Hannę, która prowadzi Białoruskie Centrum Byrobimrazam.

-Serdecznie zapraszamy do nas na wystawy, zajęcia, spotkania - mówi. -W czwartki odbywają się wieczorki taneczne, na których tańczy się w stylu białoruskim, ukraińskim, a także polskie tańce z Podlasia - opowiada.

Hanna zaprasza szczególnie kobiety, bo przychodzi wielu panów, którzy siedzą, bo nie mają z kim tańczyć.
Centrum jest azylem dla osób, które szukają w Polsce pracy, chcą godnie żyć. Oferuje pomoc psychologiczną, w znalezieniu pracy, ale także na przykład darmowe zajęcia jogi.

Niedługo otwiera się wystawa, dotycząca wojny na Ukrainie.

[mediabox=n]1108548[/mediabox]

Z kolei Marcin Sobalski od ponad 10 lat wraz z kolegą prowadzą schronisko dla książek. Każdy może zabrać książkę, niekoniecznie oddając swoją. -Zaczęło się od tego, że sam miałem za duży księgozbiór. Postanowiłem część pozycji oddać - mówi nam Sobalski. -Potem zaczęli się do mnie zgłaszać ludzie z książkami do oddania.
Oficjalnie schronisko jest oddziałem pobliskiej biblioteki. Rozdano już w ten sposób 307 tys. woluminów. Można też dostać ołówek i krówkę oraz posiedzieć na wygodnych fotelach, sprawdzając, czy na pewno dana pozycja przypadnie nam do gustu.
[mediabox=n]1108553[/mediabox]

A na koniec pies. Ale taki specjalny, z Placu Konstytucji, w praktycznym ubranku.

[mediabox=n]1108559[/mediabox]
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości