Kupcy, którzy mają swoje sklepy przy ul. Modlińskiej 6d, przyszli na sesję rady miasta Warszawa, żeby prosić o pomoc. Od stycznia są nękani przez grupy Czeczenów, którzy skutecznie uniemożliwiają im prowadzenie biznesów. Niestety nie zostali w większości wpuszczeni na salę obrad. Reszta handlarzy czekała przed drzwiami, ponieważ miejsca na widowni zostały zajęte przez działaczy Platformy Obywatelskiej. To bliźniacza sytuacja do tej z wczoraj, gdy lokatorzy kamienicy przy Marszałkowskiej 66 również nie zostali wpuszczeni — użyto nawet względem nich siły.
Sesja rady m.st. Warszawa