Poranny ruch na warszawskich drogach został poważnie zakłócony po groźnym zdarzeniu na trasie ekspresowej S8. Na jednej z kluczowych łącznic doszło do wypadku z udziałem samochodu ciężarowego, który całkowicie sparaliżował przejazd w stronę lotniska.
Do zdarzenia doszło na połączeniu trasy S8 z S2. Z nieustalonych jeszcze przyczyn kierowca ciężarówki stracił panowanie nad pojazdem i z impetem uderzył w bariery energochłonne oraz ekrany akustyczne. Siła zderzenia była na tyle duża, że przewożony ładunek rozsypał się na jezdni, skutecznie blokując przejazd w kierunku lotniska.
W efekcie fragment drogi został całkowicie wyłączony z ruchu, a służby natychmiast przystąpiły do zabezpieczania miejsca zdarzenia i usuwania skutków kolizji.
Najbardziej dramatyczne chwile rozegrały się tuż po wypadku. Kierowca ciężarówki został zakleszczony w zniszczonej kabinie pojazdu. Na miejsce szybko dotarły zastępy straży pożarnej, które przystąpiły do akcji ratunkowej.
Jak poinformował rzecznik Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w powiecie warszawskim zachodnim, mł. kpt. Damian Dolniak, poszkodowanego udało się wydostać z pojazdu i przekazać zespołowi ratownictwa medycznego. Mimo groźnie wyglądającej sytuacji, kierowca był przytomny i jego stan określono jako dobry.
Wypadek natychmiast odbił się na płynności ruchu w tej części aglomeracji. Na trasie S8 utworzył się korek sięgający nawet czterech kilometrów. Kierowcy muszą liczyć się z poważnymi opóźnieniami, a służby apelują o wybieranie tras alternatywnych i zachowanie ostrożności w rejonie zdarzenia.
Na ten moment nie wiadomo, jak długo potrwają utrudnienia. Wszystko zależy od tempa uprzątania rozsypanego ładunku oraz usuwania uszkodzonego pojazdu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze