Dzięki fotografii byłem człowiekiem wolnym. Była ona dla mnie wyzwoleniem – powiedział Wojciech Plewiński. Wystawę jego fotografii "Pozowane, podpatrzone" można oglądać do niedzieli w stołecznym Domu Spotkań z Historią.
"W życiu robiłem bardzo dużo różnych i odmiennych rzeczy. Z wykształcenia jestem architektem, a dlatego to podkreślam, że przez parę lat pracowałem w tym zawodzie. Zrezygnowałem jednak z tego w latach pięćdziesiątych. Zająłem się wówczas fotografią, bo dzięki niej byłem człowiekiem wolnym, nie musiałem siedzieć w pracy przy biurku od godziny ósmej do szesnastej. Fotografia była dla mnie wyzwoleniem" – powiedział PAP fotograf Wojciech Plewiński w czerwcu 2023 r.