Koszykarze Kinga Szczecin po wygranej we Włocławku z liderem Anwilem 90:88 zbliżyli się do czołówki tabeli ekstraklasy. Zdaniem trenera Arkadiusza Miłoszewskiego zespół jest na dobrej drodze. „Na treningach nie wszystko jest OK, ale patrzymy już tylko do przodu” - powiedział PAP.
Spotkanie we Włocławku było zacięte i pełne emocji do ostatnich sekund. Liderami broniącego tytułu mistrza Polski Kinga (bilans 13-8) byli we Włocławku rozgrywający Andrzej Mazurczak - 12 asyst i 10 pkt oraz wracający do wysokiej formy skrzydłowy Zac Cuthbertson - 20 pkt, który trafił m.in. pięć z sześciu rzutów za trzy punkty, miał 11 zbiórek i cztery asysty. Szczecinianie nie zatrzymali lidera Anwilu Victora Sandersa - 28 pkt, ale wygrali walkę pod tablicami (35-32) mimo nieobecności leczącego uraz środkowego Morrisa Udeze.