Reklama

Dramatyczne chwile na S8. Ambulans leżał na boku

Wyglądało bardzo groźnie — przewrócona karetka, rozbite samochody i służby ratunkowe na miejscu zdarzenia. W środę wieczorem na skrzyżowaniu ulicy Lazurowej z trasą S8 w Warszawie doszło do zderzenia ambulansu z samochodem osobowym.

Dźwięk syren, leżąca na boku karetka i natychmiastowa akcja ratunkowa — tak wyglądały pierwsze chwile po zdarzeniu, do którego doszło w środę, 8 lipca, około godziny 18.10 na jednym z warszawskich skrzyżowań.

Na skrzyżowaniu ulicy Lazurowej z trasą S8, w rejonie przejazdu w kierunku ulicy Warszawskiej i miejscowości Blizne Łaszczyńskiego, zderzyły się dwa pojazdy: osobowe Volvo oraz ambulans Państwowego Ratownictwa Medycznego marki Renault.

Siła uderzenia była na tyle duża, że karetka przewróciła się na bok. Widok uszkodzonego ambulansu mógł wyglądać dramatycznie.

Reklama

Pierwsza pomoc przyszła od świadka

Jednym z pierwszych świadków, który pojawił się na miejscu, był strażak ochotnik z Ożarowa Mazowieckiego. Wraz z innymi osobami znajdującymi się w pobliżu pomógł ratownikom wydostać się z przewróconego pojazdu.

Chwilę później na miejsce skierowano liczne służby. Przyjechali strażacy, policjanci oraz cztery zespoły ratownictwa medycznego. Straż pożarna zabezpieczyła miejsce zdarzenia i sprawdziła, czy uczestnicy wypadku nie wymagają pomocy.

Ambulans postawiono na koła

Na szczęście okazało się, że mimo bardzo groźnie wyglądającej sytuacji nikt nie odniósł obrażeń. Ratownicy przebadali wszystkie osoby biorące udział w zdarzeniu.

Reklama

Po zakończeniu czynności medycznych strażacy przystąpili do trudnej operacji ustawienia karetki z powrotem na koła. Działania miały również na celu jak najszybsze przywrócenie przejazdu w rejonie skrzyżowania.

Jak doszło do zderzenia?

Ze wstępnych ustaleń wynika, że ambulans poruszał się jako pojazd uprzywilejowany i wjechał na skrzyżowanie przy czerwonym świetle. Jeden z kierowców miał zatrzymać się i ustąpić miejsca karetce, jednak kierujący Volvo nie zdążył zareagować.

Samochód osobowy uderzył w tylne koło ambulansu, co doprowadziło do utraty stabilności i przewrócenia pojazdu.

Reklama

Dokładne okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci. Wiadomo, że obaj kierowcy byli trzeźwi i mieli wymagane uprawnienia do kierowania pojazdami.

Choć sytuacja wyglądała bardzo poważnie, tym razem skończyło się jedynie na uszkodzonych pojazdach i ogromnym stresie uczestników zdarzenia.

Źródło: Onet.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości