Do sądu trafił zmodyfikowany wniosek Prokuratury Krajowej dotyczący ustanowienia przymusowej hipoteki na nieruchomościach Zbigniewa Ziobry. Jak poinformował rzecznik PK Przemysław Nowak, nowy dokument precyzyjnie określa zakres zabezpieczenia, kwoty oraz wierzycieli przypisanych do poszczególnych hipotek. Dwa wcześniejsze wnioski zostały oddalone z przyczyn formalnych.
Prokuratura zapewnia, że nie zmieniła ani celu, ani podstawy prawnej zabezpieczenia, a jedynie jego techniczne ujęcie. Chodzi o środki mające zagwarantować wykonanie ewentualnych przyszłych orzeczeń sądu, takich jak grzywny, obowiązek naprawienia szkody, przepadek mienia czy zwrot nienależnych korzyści.
Jak wyjaśnił Nowak, w poniedziałek prokurator prowadzący śledztwo dotyczące Funduszu Sprawiedliwości zmienił wcześniejsze postanowienia z listopada i grudnia, doprecyzowując sposób zabezpieczenia majątkowego. W nowej wersji wyraźnie wyodrębniono poszczególne hipoteki, przypisując im konkretne kwoty i wierzycieli. We wtorek dokumenty trafiły do wydziału ksiąg wieczystych Sądu Rejonowego w Rawie Mazowieckiej.
Pierwsza decyzja o zabezpieczeniu majątku Ziobry zapadła w listopadzie ubiegłego roku i obejmowała zarówno nieruchomości byłego ministra, jak i środki na jego rachunku bankowym. Prokuratura uzasadniała to ryzykiem, że bez takiego zabezpieczenia wykonanie przyszłych wyroków mogłoby być niemożliwe lub znacznie utrudnione.
Poprzednie wnioski zostały jednak odrzucone. Sąd wskazywał na braki formalne: nieprecyzyjny opis wierzytelności, błędne wskazanie wierzycieli oraz próbę obciążenia tą samą wierzytelnością więcej niż jednej nieruchomości. Prokuratura poprawiała wniosek, ale – jak oceniał sąd – wciąż niewystarczająco.
Sprawa toczy się w tle poważnych zarzutów wobec Ziobry. Prokuratura Krajowa zarzuca mu kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i nadużywanie władzy w związku z dystrybucją środków z Funduszu Sprawiedliwości. Według śledczych były minister miał popełnić 26 przestępstw, w tym wydawać polecenia łamania prawa, manipulować konkursami dotacyjnymi i dopuszczać do przyznawania pieniędzy podmiotom, które nie miały do nich prawa.
Równolegle w czwartek 15 stycznia Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa ma rozpatrzyć wniosek o trzymiesięczny areszt wobec Ziobry. Jeśli sąd go uwzględni, prokuratura zapowiada wydanie listu gończego, a w razie ustalenia, że polityk przebywa poza Polską – uruchomienie europejskiego nakazu aresztowania.
Tymczasem obrońca Ziobry, mec. Bartosz Lewandowski, poinformował, że jego klient otrzymał azyl polityczny na Węgrzech. Sam Ziobro zapowiedział, że pozostanie za granicą do czasu – jak to ujął – „przywrócenia w Polsce rzeczywistych gwarancji praworządności”.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze