Kolejny rozdział w życiu gwiazdy, kolejny nieodpowiedni mężczyzna. Czy to nie jest czas, aby Britney odnalazła swoje prawdziwe ja jako singielka? Czy nie właśnie w samotności mogłaby odnaleźć stabilność i szczęście, których szukała w romantycznych relacjach?
[h3]Czy partnerstwo z Paul Richardem Solizem pogłębia kryzys Britney?[/h3]