Do piaseczyńskich policjantów zgłosiła się dyrektor jednego z przedszkoli, która poinformowała, ze jeden z przedszkolaków ma przy sobie nadpalonego skręta. Jak się okazało zabrał go ojcu, który dwa dni wcześniej świętował swoje urodziny.
St. asp. Magdalena Gąsowska z komendy w Piasecznie przekazała, że zgłosiła się do nich dyrektor jednego z piaseczyńskich przedszkoli, która poinformowała o nietypowym zdarzeniu, które miało miejsce w jej placówce. "Okazało się, że jeden z jej podopiecznych zamiast zabawki, przyniósł do przedszkola nadpalonego skręta. Na miejsce natychmiast zadysponowani zostali funkcjonariusze pionu kryminalnego. Okazało się, że niedopałek zawiera śladowe ilości marihuany" - dodała.