W trzech fińskich miastach – Rovaniemi, Kuopio oraz Imatrze – odnotowano obecność radioaktywnych substancji w próbkach powietrza. Jak poinformowała w piątek Agencja ds. Bezpieczeństwa Radiacyjnego i Jądrowego (STUK), zmierzone stężenia przekraczały dopuszczalne normy, jednak pozostawały na na tyle niskim poziomie, że nie stanowiły zagrożenia dla ludzi ani środowiska.
Próbki pobrane w połowie stycznia w Rovaniemi, położonym na północy kraju w Laponii, wykazały obecność sztucznie wytworzonych izotopów promieniotwórczych: manganu (Mn-54), żelaza (Fe-59) oraz kobaltu (Co-60).
W przypadku Kuopio w środkowej Finlandii w powietrzu wykryto wyłącznie kobalt. Z kolei próbka z Imatry, miasta położonego w Karelii na południowym wschodzie kraju, zawierała mangan, żelazo, kobalt oraz niob (Nb-95).
Według STUK tego typu substancje powstają podczas eksploatacji elektrowni jądrowych i mogą być uwalniane do atmosfery, na przykład w trakcie prac serwisowych. W wielu przypadkach precyzyjne ustalenie źródła emisji nie jest możliwe.
Jednocześnie fińskie służby podkreśliły, że obecnie wykryte izotopy nie pochodzą z żadnej z elektrowni jądrowych działających na terenie Finlandii.
W kraju funkcjonują dwie elektrownie atomowe: Loviisa na południu, nad Zatoką Fińską, z dwoma reaktorami oraz Olkiluoto na zachodnim wybrzeżu nad Zatoką Botnicką, gdzie pracują trzy reaktory.
Agencja STUK prowadzi stały monitoring jakości powietrza, korzystając z sieci ośmiu stacji pomiarowych rozmieszczonych na terenie całej Finlandii.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze