Bycie policjantem to nie tylko praca, to stan gotowości przez całą dobę. Doskonałym przykładem tego jest funkcjonariusz z Ciechanowa, który mimo wolnego dnia, zareagował błyskawicznie na próbę kradzieży w sklepie. Jego czujność nie zawiodła, a złodziej nie zdążył uciec przed wymiarem sprawiedliwości.
W jednym z ciechanowskich marketów doszło do kradzieży alkoholu. Mężczyzna, nie płacąc za towar, postanowił opuścić sklep. Pracownica sklepu, zauważywszy sytuację, zawołała: „Mamy złodzieja!” W tym samym czasie, w sklepie na zakupy z rodziną przebywał policjant z Wydziału Kryminalnego ciechanowskiej komendy. Mimo że był poza służbą, nie zawahał się ani chwili.