Policjanci ustalili kierowcę ciężarowej scanii, z naczepy której bryła lodu spadła na jadące z naprzeciwka bmw. Lód przebił szybę czołową osobówki i zranił w głowę kierowcę, który z obrażeniami twarzoczaszki trafił do szpitala. Kierowca scanii nie zatrzymał się i odjechał z miejsca zdarzenia.
W ubiegłym tygodniu (22.01) około godz. 14 policjanci zostali poinformowani, że w Parysowie na ulicy Garwolińskiej doszło do podobnego zdarzenia. Na miejscu policjanci ustalili, że z dachu naczepy ciężarowej scanii na jadący z naprzeciwka pojazd bmw spadła bryła lodu, która przebiła szybę czołową osobówki. Uderzenie było tak duże, że 23-letni kierowca z obrażeniami twarzoczaszki trafił do szpitala. Kierowca scanii odjechał z miejsca zdarzenia. W toku dalszych czynności policjanci ustalili jego dane. 41-latek tłumaczył, że nie zauważył, że doszło do zdarzenia. Postępowanie w tej sprawie prowadzą policjanci z Pilawy.