Reklama

Bosacki: Żyjemy w czasach wojennych – musimy działać wspólnie i natychmiast

Rosja i Chiny mogą zaatakować jednocześnie – ostrzega amerykański generał NATO Greg Grynkewich. W programie Fakty po Faktach wiceminister w MSZ. Marcin Bosacki podkreślił, że Polska traktuje te sygnały bardzo poważnie. – Bezpieczeństwo wymaga jedności, determinacji i inwestycji w obronność – powiedział, wskazując na rosnące nakłady i kluczową rolę współpracy w ramach NATO i UE.

W programie Fakty po Faktach na antenie TVN redaktor Piotr Kraśko zapytał wiceministra w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Marcina Bosackiego, jak Polska powinna reagować na ostrzeżenia generała USA Grega Grynkewicha – dowódcy sił NATO w Europie. Amerykański wojskowy stwierdził, że Zachód ma zaledwie 18 miesięcy, by przygotować się na potencjalny wspólny atak Rosji i Chin.

"Generał Grynkiewicz, dowódca sił NATO w Europie, udzielił takiego wywiadu, w którym powiedział bardzo mocno -  USA i kraje Unii Europejskiej mają zaledwie 18 miesięcy na przygotowanie się do globalnego konfliktu zbrojnego z Chinami i Rosją. Putin i Xi Jinping będą działać jednocześnie i w sposób zdecydowany, skoordynowany. Jeżeli Xi Jinping zaatakuje Tajwan, to dokładnie w tym samym czasie, w porozumieniu z nim, Putin może zaatakować cele, jak rozumiemy, w naszej części świata. Nie jest to publicysta, nie jest to emerytowany generał, jest to ważny dowódca amerykański.
Jak poważnie pan i Resort Spraw Zagranicznych traktuje te słowa?"

Reklama

– Żyjemy w czasach wojennych – odpowiedział Bosacki. – Bezpieczeństwo wymaga jedności i szybkiego wzmocnienia obrony. Polska działa i inwestuje, by być gotowa.

Senator podkreślił, że kluczowe w tej sytuacji są solidarność i współpraca w ramach NATO oraz Unii Europejskiej. – Tylko wspólne działania i wsparcie sojuszników mogą skutecznie odstraszyć zagrożenia i zapewnić pokój w Europie – dodał.

"Traktujemy to bardzo poważnie. Nie tylko Resort Spraw Zagranicznych, również Ministerstwo Obrony, służby w tym Wojskowa i Cywilna Agencja Wywiadu. To czego chcemy, czego była świadomość moim zdaniem przez pierwsze półtora roku po pełnoskalowym ataku w 2022 roku Rosji na Ukrainę, a chcemy przypomnieć, to że żyjemy w czasach wojennych. To są czasy, w których testowana jest przez Putina, częściowo przez Chiny, spójność Zachodu. To są czasy, w których Zachód musi być, co jest nie tylko w polskim interesie, ale zarówno Stanów Zjednoczonych jak i całej Europy - solidarny. Musi jak najszybciej się zbroić, by móc na różnych poziomach, od wojny informacyjnej, po drony i artylerię dalekiego zasięgu, w tym rakietową, nadgonić dystans, który niestety, zwłaszcza my Europejczycy, mamy do Rosji. To są poważne sprawy, ale dobre jest to, że w tej chwili wydajemy w realnych pieniądzach dwa razy więcej środków w tym roku, niż wtedy kiedy przejmowaliśmy władzę czyli w 2023 r. Bo wtedy nie wykorzystywano środków na zbrojenia. W tej chwili są one wykorzystywane w ponad 80 procentach."

Reklama

W kontekście rosnącego napięcia geopolitycznego wypowiedź generała Grynkewicha staje się kolejnym sygnałem alarmowym dla państw Zachodu. Polski rząd, jak zapewnia Bosacki, traktuje sprawę poważnie i koncentruje się na wzmacnianiu zdolności obronnych kraju.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości