Do aresztu trafił 24-letni obywatel Zimbabwe podejrzany o spowodowanie wypadku drogowego, w którym ucierpiały jadące z nim dwie 16-latki. Mężczyzna uciekł, pozostawiając swoje pasażerki bez udzielenia im pomocy – poinformowała w poniedziałek policja w Grójcu.
Rzeczniczka grójeckiej policji mł. asp. Agata Sławińska powiedziała, że z uwagi na ucieczkę, kierujący będzie traktowany tak jak gdyby w chwili wypadku był nietrzeźwy. "Poza tym 24-latek w ogóle nie powinien wsiadać za kierownicę, gdyż w styczniu wydany mu został zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi" - zaznaczyła policjantka. Funkcjonariuszka wskazała też, że samochód, który prowadził podejrzany, miał tablice rejestracyjne należące do innego auta.