Dom Książki „Universus” przy ul. Belwederskiej 20/22, uważany za jedno z najwybitniejszych dzieł powojennego modernizmu i brutalizmu w Polsce, oficjalnie znalazł się w rejestrze zabytków. To hołd dla architekta Leszka Sołonowicza i czasów, gdy architektura miała odwagę być surowa.
Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków podjął decyzję o wpisaniu do rejestru zabytków dawnego Centralnego Domu Handlowego Dom Książki „Universus” przy ul. Belwederskiej 20/22. Budynek ten uznawany jest za ikonę warszawskiego brutalizmu i jedno z najwybitniejszych dzieł Leszka Sołonowicza – twórcy m.in. warszawskiego hotelu Victoria i „Stodoły”.
Zrealizowany w latach 1975–1980 obiekt miał pierwotnie służyć jako centrum prezentacji radzieckich osiągnięć technologicznych. Wzniesiono go na miejscu dziewiętnastowiecznego domu opieki z kaplicą, który został wyburzony. Ostatecznie, decyzją z końca 1974 r., budynek przy skrzyżowaniu Belwederskiej i Gagarina przeznaczono na Dom Książki, który otwarto 16 stycznia 1981 r.
„Universus” już w fazie projektu został doceniony – zdobył nagrodę „Sześcian roku” w 1975 r., a po oddaniu do użytku otrzymał tytuł „Mister Warszawy 1980”. Jak podkreślił konserwator, to jedna z ostatnich znaczących realizacji warszawskiego modernizmu, łącząca rygor geometryczny z cechami brutalizmu – monumentalizmem, surowością i celowym antyestetyzmem.
Budynek działał jako największy w kraju Dom Książki do lat 90. XX w., kiedy to – po likwidacji przedsiębiorstwa – przeszedł w ręce prywatne. W ostatnich dekadach był kilkukrotnie modernizowany i zaadaptowany do potrzeb nowoczesnych usług, w tym produkcji audiowizualnej.
Dzisiejsza decyzja o objęciu go ochroną konserwatorską to symboliczne zamknięcie epoki – nie tylko pod względem architektury, ale i historii PRL-owskiego budownictwa usługowego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze