Rozpoczyna się długo wyczekiwany remont Elizeum – niezwykłej, XVIII-wiecznej rotundy w skarpie warszawskiej. Prace rozpoczną się od powolnego osuszania wnętrz, by nie naruszyć struktury cegieł. Nietoperze już mają zaplanowaną przeprowadzkę. Inwestycja ma zakończyć się w 2028 roku i pochłonie 4,9 mln zł.
Elizeum, tajemnicza podziemna budowla z końca XVIII wieku, doczeka się ratunku. W czwartek została oficjalnie przekazana wykonawcy – firmie Renewal Art. Stołeczny Zarząd Rozbudowy Miasta oraz Stołeczny Konserwator Zabytków zapowiedzieli rozpoczęcie kompleksowych prac zabezpieczających i konserwatorskich.
Pierwszy etap – powolne i kontrolowane osuszanie wnętrz – potrwa kilka miesięcy. Dzięki wentylatorom zamontowanym w odblokowanych przewodach wentylacyjnych suche powietrze będzie stopniowo wprowadzane do wnętrza. Zbyt szybkie osuszenie mogłoby doprowadzić do zniszczenia cegieł – tzw. „spudrowania”.
Dopiero w drugiej fazie zostanie wykonana izolacja z użyciem tradycyjnego materiału – gliny, zgodnie z oryginalnym założeniem historycznym.
Nietoperze mają nowy dom
Elizeum zamieszkują od lat nietoperze z gatunku nocek Natterera. W styczniu 2025 roku naliczono 23 osobniki. Ponieważ dalsza obecność nietoperzy kolidowałaby z remontem, powstanie dla nich siedlisko zastępcze (hibernakulum) – betonowa komora wbudowana w skarpę, niedaleko wejścia do Elizeum.
Koszt inwestycji wynosi 4,9 mln zł, a jej zakończenie zaplanowano na połowę 2028 roku. Projekt konserwatorski przygotowała FestGrupa, a dofinansowanie pochodzi z Rządowego Programu Odbudowy Zabytków.
Elizeum – historia miejsca zapomnianego i niezwykłego
Obiekt powstał z inicjatywy księcia Kazimierza Poniatowskiego, brata króla Stanisława Augusta, według projektu Szymona Bogumiła Zuga. Ukryta w skarpie rotunda miała charakter rozrywkowy – służyła przyjęciom i zabawom. Znajduje się na terenie dzisiejszego parku im. Marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego, przy ul. Książęcej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze