Środowisko filmowe i telewizyjne pogrążyło się w żałobie po śmierci James Van Der Beek. Aktor, który zdobył międzynarodową rozpoznawalność jako Dawson Leery w serialu Jezioro marzeń, zmarł w środę 11 lutego w wieku 48 lat. Przyczyną śmierci był nowotwór jelita grubego.
Van Der Beeka żegnają dziś przyjaciele i współpracownicy, podkreślając nie tylko jego talent, lecz także wyjątkowe człowieczeństwo.
Szczególnie poruszające pożegnanie opublikowała Katie Holmes, jego ekranowa partnerka z „Jeziora marzeń”. Aktorka zamieściła w mediach społecznościowych ręcznie napisany list, w którym wróciła wspomnieniami do wspólnej pracy na planie. Pisała o śmiechu, długich rozmowach o życiu i chwilach spędzonych przy muzyce Jamesa Taylora. Dziękowała za możliwość – jak to ujęła – „dzielenia przestrzeni z jego wyobraźnią”, nazywając to doświadczenie czymś świętym. Podkreśliła, że w jego obecności czuła się bezpiecznie i mogła w pełni wyrażać siebie. Wspominała jego odwagę, współczucie, bezinteresowność i siłę. Zwróciła też uwagę na jego oddanie rodzinie – piękne małżeństwo i szóstkę dzieci – pisząc na zakończenie: „Kimberly, jesteśmy i zawsze będziemy z tobą oraz waszymi pięknymi dziećmi”.
Słowa wsparcia przekazała również Sarah Michelle Gellar. Choć nigdy nie spotkali się na ekranie, ich kariery rozkwitały w tym samym czasie. „Tak mi przykro z powodu twojej pięknej rodziny. Choć dziedzictwo Jamesa będzie żyło wiecznie, to ogromna strata nie tylko dla Waszej rodziny, ale i dla całego świata” – napisała aktorka.
Hołd oddał mu także Chad Michael Murray, który wystąpił u jego boku w „Jeziorze marzeń”. „Przesyłam miłość i światło waszej rodzinie. James był gigantem. Jego słowa, sztuka i człowieczeństwo inspirowały nas wszystkich do bycia lepszymi na wszelkie możliwe sposoby. Niech Bóg was błogosławi” – podkreślił.
Nie kryła wzruszenia również Emma Slater, partnerka Van Der Beeka z 28. sezonu programu Taniec z gwiazdami. „Jestem kompletnie załamana. Dla mnie jest i zawsze pozostanie członkiem rodziny. Bardzo cię kocham, James. Możesz być dumny z tego, jakim jesteś mężczyzną. Jestem wdzięczna, że mogłam być przy tobie i się z tobą pożegnać” – napisała.
Wsparcie dla rodziny zmarłego zorganizował także Paul Walter Hauser, który w mediach społecznościowych poinformował o zbiórce środków na leczenie aktora i dalszą pomoc jego bliskim. „Wiem, że jesteś teraz w niebie otoczony miłością. Będziemy codziennie modlić się za rodzinę Van Der Beeków i nadal ją wspierać. Byłeś jednym z tych naprawdę dobrych ludzi” – napisał.
Krótko po śmierci aktora jego przyjaciele uruchomili na platformie GoFundMe internetową zbiórkę na rzecz żony Jamesa, Kimberly, oraz ich sześciorga dzieci. Do czwartkowego południa darczyńcy wpłacili już ponad 1,2 mln dolarów, pokazując, jak wielkim wsparciem i sympatią cieszył się wśród fanów i środowiska artystycznego.
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze