Sprawa brutalnego zabójstwa 16-letniej Mai z Mławy wstrząsnęła całą Polską. Po brutalnej zbrodni, która wstrząsnęła małą społecznością, do mediów dotarły niepokojące wypowiedzi bliskich oraz kolegów podejrzanego o morderstwo Bartosza G. Zdaniem niektórych osób, jego agresywne zachowanie i problemy emocjonalne mogły zapowiadać tragedię, do której doszło w nocy z 23 na 24 kwietnia 2025 roku.
Chociaż matka Bartosza G. twierdzi, że jej syn był wzorowym uczniem, inni nie mają wątpliwości, że agresja chłopaka była widoczna od lat. Koledzy Bartosza opowiadają, że nie było zaskoczeniem, że to właśnie on jest podejrzewany o morderstwo. „Można było się tego po nim spodziewać. Bartek czasami bardzo lubił dokuczać młodszym, był bardzo agresywny w stosunku do niektórych ludzi” – mówił jeden z rozmówców greckiemu serwisowi Mega Live News.