Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach wydał nieprawomocny wyrok wobec Mameda Ch. Zawodnik MMA został skazany na karę łączną 1,5 roku więzienia oraz 280 tys. zł grzywny. Sprawa dotyczyła m.in. luksusowych samochodów pochodzących z przestępstw, zlecenia zniszczenia mienia oraz konfliktu z funkcjonariuszami policji.
Po latach postępowania zapadł wyrok w sprawie Mameda Ch. Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach uznał zawodnika mieszanych sztuk walki za winnego części zarzucanych mu czynów. Orzeczenie jest jednak nieprawomocne.
Jak poinformował prezes sądu Adam Skowron, najpoważniejsze zarzuty dotyczyły przestępstw związanych z paserstwem. Według ustaleń sądu Mamed Ch. miał w latach 2016–2017 nabywać lub próbować nabywać pojazdy pochodzące z przestępstw, w tym luksusowe samochody marek BMW i Porsche.
Za te czyny sąd wymierzył mu kary pozbawienia wolności oraz grzywny. Kolejny zarzut dotyczył zlecenia zniszczenia dwóch samochodów w Rybniku w 2017 roku. Chodziło o podpalenie BMW oraz Volkswagena Polo należących do pokrzywdzonych. Za ten czyn orzeczono dodatkowe sześć miesięcy więzienia.
Sąd odniósł się również do zdarzenia z 2018 roku w Olsztynie, kiedy – według ustaleń – zawodnik miał naruszyć nietykalność policjanta podczas interwencji. Za ten czyn otrzymał grzywnę, podobnie jak za znieważenie funkcjonariuszy.
Po połączeniu wszystkich kar sąd orzekł wobec Mameda Ch. karę łączną roku i sześciu miesięcy pozbawienia wolności oraz 280 tys. zł grzywny. Zobowiązano go także do naprawienia szkody na rzecz właścicieli spalonych pojazdów oraz wypłaty zadośćuczynienia policjantowi.
Sąd uniewinnił natomiast zawodnika od zarzutu posiadania broni palnej bez wymaganego zezwolenia.
Sprawa była częścią szerokiego śledztwa dotyczącego grupy osób podejrzanych m.in. o obrót kradzionymi samochodami, fałszowanie pieniędzy oraz przestępstwa gospodarcze. Akt oskarżenia obejmował Mameda Ch. i 17 innych osób, którym łącznie zarzucono popełnienie 140 czynów.
Śledztwo rozpoczęło się na Słowacji w 2017 roku, a następnie zostało przejęte przez polskie organy ścigania. Według wcześniejszych informacji Prokuratury Krajowej odzyskano osiem skradzionych pojazdów o łącznej wartości około 1,2 mln zł.
Wyrok Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach nie jest prawomocny. Oznacza to, że strony mogą się od niego odwołać.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze