Reklama

Wstrząs w stolicy. Brak lekarzy, sekcje wstrzymane, ciała czekają tygodniami

W warszawskim Zakładzie Medycyny Sądowej doszło do poważnego kryzysu. Z powodu braków kadrowych i niskich stawek za sekcje zwłok lekarze nie są w stanie wykonywać swoich obowiązków w terminie. Warszawski Uniwersytet Medyczny wydał bezprecedensowy komunikat: „Uprzejmie prosimy o niekierowanie zwłok”. W stolicy zaczyna też brakować miejsc w chłodniach.

Długie oczekiwanie na sekcje i pochówek

Z powodu przeciążenia Zakładu Medycyny Sądowej w Warszawie rodziny zmarłych muszą czekać nawet dwa tygodnie na przeprowadzenie sekcji zwłok. Dopóki badanie nie zostanie wykonane, ciało nie może zostać wydane bliskim do pochówku.

„W dłuższej perspektywie możemy mieć do czynienia z istotnym problemem społecznym, gdyż niesekcjonowane zwłoki nie mogą zostać wydane rodzinom celem dokonania pochówku” – poinformował prokurator Piotr Antoni Skiba z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.


Zbyt mało lekarzy i niskie wynagrodzenia

Przyczyną kryzysu są przede wszystkim niedobory kadrowe i niskie stawki dla lekarzy wykonujących sekcje zwłok.
„Zmuszeni jesteśmy zwrócić się z uprzejmą prośbą o niekierowanie zwłok do naszego Zakładu, gdyż nie będziemy w stanie zapewnić sprawnej i terminowej realizacji zadań” – napisał w piśmie do prokuratury prof. dr hab. n. med. Paweł Krajewski, kierownik Zakładu Medycyny Sądowej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Reklama

Za jedną sekcję zwłok prokuratura płaci uczelni 720 zł, z czego lekarz otrzymuje jedynie 220 zł.
„System finansowania jest niewydolny i wymaga pilnej reformy” – podkreśla prof. Krajewski.
Jak dodaje, od lat nie zmieniła się kwota bazowa, od której wyliczane są stawki dla biegłych – wzrosła jedynie z 1700 do 1800 zł, co oznacza realny spadek wynagrodzeń.


Młodzi lekarze nie wybierają tej specjalizacji

Niskie płace i duże obciążenie psychiczne powodują, że coraz mniej młodych lekarzy wybiera specjalizację z medycyny sądowej.
„To nie jest oblegana dziedzina. Wielu młodych specjalistów odchodzi, ponieważ w innych zawodach lekarskich mogą zarabiać znacznie więcej” – mówi prof. Krajewski.

Reklama

Brak dopływu nowych kadr i odejścia doświadczonych lekarzy grożą całkowitym paraliżem systemu. Eksperci ostrzegają, że bez zmian na wyniki sekcji będzie się czekać miesiącami, a w przyszłości może po prostu nie być komu ich wykonywać.


Reakcja Ministerstwa Sprawiedliwości

Ministerstwo Sprawiedliwości zapewnia, że problem jest znany i trwają prace nad jego rozwiązaniem.
Resort przypomina, że na mocy rozporządzeń z kwietnia i grudnia 2024 roku stawki wynagrodzeń biegłych sądowych zostały podniesione o 30,49 proc.
Trwają też prace nad nowymi zasadami wynagradzania i ustaleniem stawek godzinowych.
„Działania te mają na celu zwiększenie atrakcyjności funkcji biegłego dla specjalistów z różnych dziedzin” – przekazało ministerstwo w komunikacie.

Reklama

Coraz mniej sekcji i problemy z chłodniami

Mimo zapowiedzi rządu, sytuacja w Warszawie wciąż jest bardzo trudna.
Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga informuje, że od 1 października 2025 roku Zakład Medycyny Sądowej WUM wykonał zaledwie 10 sekcji zwłok dla prokuratur okręgu, podczas gdy wcześniej liczba ta sięgała około 60 miesięcznie.

Jak dodaje prokurator Skiba, zaczyna też brakować miejsc w chłodniach.
„Problemy Zakładu Medycyny Sądowej WUM wpłynęły na prowadzone postępowania, mamy duże opóźnienia w wykonywaniu sekcji oraz wydawaniu zwłok. Problemem staje się też przechowywanie ciał, ponieważ zaczyna brakować chłodni w obu warszawskich zakładach” – mówi.

Reklama

Trudna i obciążająca praca

Praca lekarza medycyny sądowej należy do najbardziej wymagających zawodów medycznych. Wymaga nie tylko specjalistycznej wiedzy, ale również dużej odporności psychicznej. Lekarze codziennie mają kontakt z ofiarami przemocy, wypadków czy samobójstw.
„To zawód, który wymaga pasji i poczucia misji. Jednak bez odpowiedniego docenienia finansowego trudno oczekiwać, że ktoś będzie chciał w nim pozostać” – przyznają specjaliści.

Eksperci są zgodni, że bez systemowych reform może dojść do całkowitego załamania funkcjonowania medycyny sądowej w Polsce. A to oznacza nie tylko opóźnienia w sekcjach, ale też problemy z prowadzeniem śledztw i wydawaniem opinii sądowo-lekarskich, które stanowią podstawę wielu postępowań karnych.

Reklama

 

 

Źródło: se.pl

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 06/11/2025 16:10
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo WaWa.info




Reklama
Najnowsze wiadomości