W Archiwum Głównym Akt Dawnych w Warszawie można zobaczyć niezwykłą wystawę odzyskanych pergaminów zakonu krzyżackiego, datowanych na lata 1215–1466. Ekspozycja potrwa od piątku aż do 11 stycznia 2026 roku – poinformowało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Na wystawie, zatytułowanej „Z powrotem w domu. Wystawa odzyskanych przez Polskę pergaminów zakonu krzyżackiego z XIII–XV w.”, zaprezentowano kilkadziesiąt oryginalnych dokumentów, które wróciły do kraju dzięki wieloletnim działaniom restytucyjnym. To rzadka okazja, by zobaczyć autentyczne pergaminy ilustrujące relacje polsko-krzyżackie, zrabowane w czasie II wojny światowej przez władze III Rzeszy i odzyskane dopiero po dziesięcioleciach. Do Polski powróciły one 3 grudnia.
Jak podkreślił wiceminister kultury Maciej Wróbel, otwarcie wystawy ma wymiar symboliczny i sprawiedliwościowy. Jest ono hołdem dla wszystkich, którzy przez ostatnich 85 lat zabiegali o odzyskanie utraconych zabytków. Prezentowane pergaminy nie tylko dokumentują skomplikowane relacje między Polską a zakonem krzyżackim, lecz także są świadectwem ciągłości polskiej państwowości i tożsamości. Współcześnie, gdy historia coraz częściej powraca w debacie publicznej, ich obecność w kraju nabiera szczególnego znaczenia.
Wśród najcenniejszych obiektów znalazły się m.in. złota bulla cesarza Fryderyk II, potwierdzająca nadania księcia mazowieckiego, bulla papieża Aleksander V z 23 stycznia 1410 roku, wzywająca wielkiego mistrza Ulryk von Jungingen do zachowania pokoju z królem Władysław Jagiełło, a także traktat pokojowy znad jeziora Mełno z 1422 roku. Pokazano również dokumenty związane z pokojem kaliskim z 1343 roku oraz akty króla rzymskiego i czeskiego Wacław IV, potwierdzające jego rolę arbitra w sporach polsko-krzyżackich.
Ekspozycja została przygotowana w tym samym miejscu, w którym zbiór znajdował się przed wojną. Zwiedzający mogą przyjrzeć się detalom zwykle niedostępnym: zachowanym pieczęciom, sygnaturom, formularzom dyplomatycznym oraz charakterystycznym liniom pergaminu, które przetrwały ponad siedem stuleci burzliwej historii – wojny, zmiany granic i polityczne przełomy.
Wystawie towarzyszą wydarzenia edukacyjne, w tym wykład prof. Janusz Grabowski oraz oprowadzania kuratorskie, które pozwalają lepiej zrozumieć kontekst prezentowanych zabytków.
Historia utraty pergaminów sięga pierwszych tygodni okupacji niemieckiej. 7 października 1939 roku do Archiwum Głównego Akt Dawnych wkroczył Erich Randt, dyrektor Pruskiego Archiwum Państwowego we Wrocławiu, działający jako komisarz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych III Rzeszy. W asyście sekretarza i funkcjonariusza Gestapo zażądał przekazania wybranych zespołów archiwalnych. Pomimo sprzeciwu polskich archiwistów nakazano bezwarunkowe wydanie 74 pergaminów z zespołu Prussiae. W styczniu 1941 roku cały zbiór wywieziono do Pruskiego Archiwum Państwowego w Królewcu.
Po wojnie dokumenty wielokrotnie zmieniały miejsce przechowywania – trafiały m.in. do Goslaru, Getyngi oraz do tajnego archiwum państwowego w Berlinie-Dahlem. Jeden z pergaminów zaginął bezpowrotnie. Pozostałe, po długiej i skomplikowanej drodze, wróciły wreszcie do Polski, gdzie dziś można je oglądać jako żywe świadectwo historii.
red./pap
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze