Urszula Dubejko, była urzędniczka Ministerstwa Sprawiedliwości, która - podobnie jak ks. Michał Olszewski - od marca przebywała w areszcie w związku ze śledztwem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości, po wyjściu z aresztu podzieliła się z widzami Telewizji Republika wspomnieniami z pobytu za kratami.
- Widywałam przede wszystkim funkcjonariuszy, a jeżeli chodzi o osadzone, to byłam w całkowitej izolacji. Dlatego ten pobyt w areszcie to były dla mnie siedmiomiesięczne rekolekcje, spotkałam się z Bogiem, Matką Najświętszą. Ksiądz Kapelan polecił mi zawierzenie się Matce Najświętszej - powiedziała.